PolandSecurities

Emerging Market


 

 

HOME


ABOUT US


PRESS RELEASE  


NEWSLETTER



 

NEW   Jak HAWE prezentuje wyniki  html
Raport okresowy sródroczny'2015

2 września 2015, 23:30 Aktualizacja

NEW   Czy Hawe wiedziało (lub już wie) za ile Presto sprzedało udziały w Trinitybay Investments?

A jeśli już wie to czy ma zamiar poinformować akcjonariuszy Hawe i inwestorów o tymże fakcie?

15 lipca 2015, 10:30 Aktualizacja

Co to znaczy, że Presto sprzedało za 500 zł udziały w Trinitybay Investments?

Czy to znaczy: hura, spółka kojarzona z Markiem Falentą wychodzi z akcji Hawe? :)

To, że manipulanci pod taką rzecz nakręcają inwestorów jest zarazem komiczne i tragiczne.

Całkiem nie tak dawno Marek Falenia wychodził z DM IDM. Kurs IDM już wówczas mocno spadł, inwestorzy dawali wiarę, że może wejdzie jakiś inwestor. Puls Biznesu zapulsował nawet informację że: Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA.

Jak potoczyły się losy (i kurs  IDM) po wyjściu Marka Falenty chyba nie trzeba tłumaczyć, jak kurs spadał wcześniej tak spadał i po wyjściu Marka Falenty z IDM, obecnie DM IDM zyskał …dłuższą nazwę – DM IDM w upadłości układowej.

Wróćmy do pytania co oznacza dla akcjonariuszy Hawe, że udziały w Trinitybay Investments są warte 500 zł.

To znaczy dokładnie tyle, że te udziały sprzedający i kupujący uważają za praktycznie bezwartościowe. Kupujący i sprzedający na 99,99% są pewni, że wierzyciel (zastawnik) przejmie wszystkie akcje Hawe będące przedmiotem zastawu na poczet swojej wierzytelności i będzie próbował pozbyć się tych akcji.
Trudno taką informację uznać za pozytywną dla akcjonariuszy Hawe.

Zastanawia nas również, że komunikat o sprzedaży akcji Hawe przez Marka Falentę mówi, że ostatnia transakcja dotyczyła zbycia 1,13% akcji.

Być może nie znamy przepisów dotyczących znacznych pakietów, może te przepisy się zmieniły, ale wydawało nam się, że akcjonariusz spółki publicznej komunikuje o zejściu poniżej 5%, a później o niczym komunikować nie musi.

Ciekawi nas zatem nie kiedy Marek Falenta sprzedał 1,13% akcji, a kiedy zmniejszył swój stan posiadania poniżej 5%. Może się nie znamy, liczymy zatem na pomoc Czytelników i KNF.

Podobnie zastanawia nas kiedy Presto (Trinitybay Investments) zszedł z 26,13% do 14,37% (raport bieżący o zbyciu akcji przez Presto). Wydawało nam się, że obowiązek dokonania zawiadomienia obejmuje przypadki zmiany dotychczas posiadanego udziału ponad 10% ogólnej liczby głosów o co najmniej 2% ogólnej liczby głosów w spółce publicznej, której akcje są dopuszczone do obrotu na rynku oficjalnych notowań giełdowych. Być może nie mamy racji ale interesuje nas kiedy ilość akcji jakie posiadał Presto (Trinitybay) przekroczyła 26,13% – 2% = 24,13%. Także czekamy na pomoc Czytelników i może pomocna będzie KNF.

Z informacji Marka Falenty nie wiemy komu i za ile przedał te swoje 1,13% w ostatniej transakcji.
Czy to dobra informacja dla akcjonariuszy gdy dowiadują się z raportów bieżących o zmniejszaniu znacznych pakietów i coraz większej liczbie akcji w posiadaniu drobnych inwestorów? Nie jesteśmy tego tacy pewni.

Jak uczy historia IDM, informacje o zmniejszaniu pakietów przez Marka Falentę pozbywającego się akcji nie zakończyły się niczym pozytywnym.

NEW   Od rana w poniedziałek trwa manipulacja na akcjach Hawe

W poniedziałek rano Hawe wypuszcza newsa, że udziały w Trinitybay Investments sprzedała spółka Presto. Co ma jakoby oznaczać, że spółka kojarzona z Markiem Falentą wychodzi z Hawe...
News idzie gdy już trwają notowania (godz. 9:23), ciekawe jest w nim to, że informuje że transakcję zawarto w tym samym dniu, czyli transakcję zawarli w poniedziałek wczesnym rankiem i komunikat poszedł w trakcie notowań. Szkoda, że tak wyszło, że inwestorzy nie mieli czasu na przemyślenie tej „operacji”. Tak się pewnie przypadkiem złożyło.

Z komunikatu Hawe nie dowiemy się, że nowy inwestor spółka Tele Polska Holding (TPH) "inwestuje" w ten pakiet 500 zł (pięćset złotych) i dokładnie tyle płaci spółce Presto.

Teraz to nie Presto dysponuje pakietem akcji Hawe (Trinitybay Investemnts posiada 14,3% akcji Hawe, które są zastawione), a TPH które przecież z Presto nie ma zupełnie nic wspólnego i zainwestowało w tym celu całe 500 zł :)

Ta transakcja posłuży naganiaczom na forach internetowych dotyczących Hawe by namawiać na kupowanie akcji. To nie jest żart, naprawdę ten news próbują "sprzedać" za dobry. Przykłady manipulacji - link.
Takiej manipulacji nie było od czasu gry pod Carlosa Slima czy manipulacji wróżki zębuszki.

Sytuacja jest żenująca, polecamy KNF przejrzeć fora internetowe dotyczące Hawe i aktywność jaka ruszyła w poniedziałek wczesnym rankiem, chyba czas na szybkie działania i rzeczywistą ochronę inwestorów i przeciwdziałanie manipulacji.

Na akcjach Hawe już miała miejsce manipulacja obrotami i jest w tej sprawie postępowanie karne, tym bardziej należy przyjrzeć się obrotom na spółce, na jakich rachunkach zostały zrobione.

Wycena TK Telekom, ani zadłużenie Hawe, ani zobowiązania pozabilansowe chyba się nie zmieniły w wyniku „operacji” przejęcia udziałów w Trinitybay Investments przez TPH za 500 zł.

Poniżej manipulacja akcjami Hawe opisana w Gazecie Wyborczej:

Wróżka Zębuszka
KNF odkrywa, że od 8 do 10 listopada 2011 r. co kilkanaście sekund ktoś kupuje i sprzedaje po kilkaset tysięcy akcji Hawe w sumie za 100 mln zł, gdy normalny obrót tymi walorami to od 4 do 10 mln dziennie. Dochodzi do nagłych wahań kursów, a to podejrzane, KNF uruchamia śledztwo. Ustala, że to Marek Falenta sprzedaje i za chwilę skupuje akcje firmy, w której ma udziały.

Sprawa trafia do prokuratury, bo to mechanizm zakazany w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi. Z zapisów giełdowych wynika, że Falenta dokonał jednego dnia blisko 2 tysięcy transakcji sprzedaży i kupna akcji Hawe SA. Biegły napisze, że celem tego było "wygenerowanie sztucznego wolumenu obrotu". Po co? By wzbudzić zainteresowanie akcjami Hawe.

Falenta stracił na tym "rozbujaniu" ok. 700 tys. zł, ale biegły uznaje, że to element "przyjętej przez niego taktyki". Bo dzięki wahaniom kurs ostatecznie wzrósł o 4 proc., a wartość posiadanych przez Falentę akcji Hawe wzrosła o 1,7 mln zł. Skupił ich więcej za niższą cenę, więc ogólna liczba jego akcji w spółce wzrasta o 2,3 proc. Zarobić na tym miała także matka Falenty, współwłaścicielka spółki Presto i udziałowiec w Hawe - jej udział w Hawe dzięki "rozbujaniu" wzrósł o 3,9 proc.

- Nic o tym nie wiem - powie Falenta przesłuchującemu go w tej sprawie prokuratorowi.

To skąd przekonanie KNF, że to Falenta? Bo posłużono się jego hasłem dostępu do rachunku inwestycyjnego. Dysponentem rachunku był Wróżka Zębuszka, czyli Arkadiusz B. Skoro Falenta się nie przyznał, prokurator oskarżył B. o "manipulację instrumentami finansowymi".

Sprawa toczy się przed sądem. Nie wiemy, czy makler przyznaje się do winy, bo warszawski sąd nie zezwolił nam na wgląd do akt sprawy ani nie udostępnił żadnych jej szczegółów.

Falenta przyznał w śledztwie, że Arkadiusz B. pracował dla niego za 5 tys. zł miesięcznie. Czy ma pretensje, że B. naraził go na problemy z prokuraturą? Chcieliśmy go o to zapytać, ale przekładał spotkanie przez dwa dni, w końcu je odwołał.

Sam Arkadiusz B., jakoWróżka, opisuje na jednym z forów internetowych, że nadal jest w komitywie z Falentą. Gdy biznesmen zostaje zatrzymany w sprawie afery podsłuchowej, makler pisze: "Pana Marka Falentę widuję często, a przez 2 lata prawie codziennie". Broni też biznesmena przed zarzutami forumowiczów, że ten sprzyja PiS-owi: "Nikogo w jego szeregach z PiS-u nie ma, tylko z PO praktycznie".

Wróżka Zębuszka ma raczej inne poglądy. Udziela się na forach sympatyków Prawa i Sprawiedliwości, Nowej Prawicy.

Z wpisów pod jego komentarzami wynika też, że sporo osób ma żal, że straciły przez niego pieniądze. Szukają jego adresów. Byliśmy pod dwoma.

Jeden to stary blok na warszawskiej Woli. Arkadiusz B. dawno tam nie mieszka. Pod drugim, lepszym (międzywojenne osiedle na Bielanach), widywany jest jego brat, również, jak wynika z profilu na Facebooku, miłośnik spekulacji giełdowych. Wróżki nie widziano tam od kilku miesięcy.

Notowania Tele Polska Holding (mała spółka z kapitalizacją ok. 30 mln zł), która wyłożyła 500 zł na kupno udziałów w Trinitybay Investments:

  stooq.pl

 

NEW   Wniosek o ogłoszenie upadłości spółki ZNTK Nieruchomości.

Jak podaje Głos Wielkopolski miasto Poznań złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości ZNTK Nieruchomości. 

Czytaj więcej: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/3899693,zntk-nieruchomosci-upadnie-wniosek-o-upadlosc-juz-w-sadzie,-1,2,id,t,so,sa.html

W rejestrze zastawów w dniu 28.10.2013 r. został dokonany wpis, gdzie zastawcą jest Marek Falenta i przedmiotem zastawu są udziały w ZNTK Nieruchomości.
Zastaw jest na rzecz zastawnika Hawe Telekom, w szczegółach dotyczących zastawu (Rubryka 6) została podana informacja, że najwyższa suma zabezpieczenia wynosi 146 481 740 zł.
Link do informacji z zastawu rejestrów.

 

NEW   InnerValue (firma oferująca public relations) świadczy swoje usługi nie tylko dla Hawe, świadczyło usługi także dla ZWG (spółka znana z wizji młyna elektromagnetycznego) oraz dla Europejski Fundusz Hipoteczny.

We wszystkich wyżej wymienionych spółkach Marek Falenta był lub jest znaczącym  akcjonariuszem.
InnerValue świadczył także usługi dla PTI (Powszechne Towarzystwo Inwestycyjne), spółka ta była jakoby zainteresowana nabyciem akcji Hawe od Marka Falenty. W radzie nadzorczej PTI był i przypuszczalnie nadal jest Paweł Sobków, prezes spółki Hawe.

InnerValue świadczył także usługi public relations CSY Iława oraz Tableo (spółki powiązane z PTI).

Spółki: HAWE, Powszechne Towarzystwo Inwestycyjne (PTI), ZWG, Europejski Fundusz Hipoteczny (EFH) łączy poza Markiem Falentą i InnerValue jedna wspólna cecha – inercja wartości.

Inercja wartości na spółce Hawe

Trzeba powiedzieć, że przed inercją wartości spółka Hawe swego czasu mówiąc kolokwialnie „wybiła do góry”. Jak pamięć nie myli spółka ta była grana m.in. pod konsolidację sieci operatorskich, pod Carlosa Slima, pod przejęcie pakietu akcji przez PTI, pod wykup menadżerski przez Whitestone Capital, pod wielkie fundusze amerykańskie zainteresowane spółką, w tym branżowe i finansowe, pod „technologiczne” FTTH i jest grana pod „technologiczne” ringi (tak Hawe nazywa swoją sieć).

Akcjami Hawe grano także na inne sposoby:

Sztuczne obroty i manipulacja kursem Hawe
Gazeta Wyborcza pozyskała informacje, że jesienią 2011 r. z rachunku Falenty osoba mogąca występować na listach dyskusyjnych jako "Wróżka Zębuszka" kupiła i sprzedała akcje spółki Hawe za 100 mln zł.
"KNF doniósł wtedy do prokuratury, że doszło do "manipulacji instrumentami finansowymi". Chodziło o wywołanie sztucznego zainteresowania spółką, ale też niewłaściwe wykorzystanie kredytu 100 mln zł z Agencji Rozwoju Przemysłu, który Falenta wziął na inny cel.
"Wróżka Zębuszka" ma teraz w tej sprawie akt oskarżenia (pierwsza rozprawa odbyła się dwa tygodnie temu). Z jego wpisów w internecie wynika, że nadal współpracuje z Falentą."

Gazeta Wyborcza Link

Pod koniec maja 2015 r. media obiegła informacja, że spółka InnerCorp prowadząca agencję PR InnerValue zamówiła rekomendację dotyczącą akcji spółki Hawe:

Rekomendację, zgodnie z zawartym w dokumencie wyjaśnieniem, zamówiła spółka InnerCorp, prowadząca m.in. agencję PR InnerValue, która obsługuje Hawe. Jej autor, Adrian Kowollik, znany wcześniej z pracy w biurze Dr. Kalliwoda, widzi przed światłowodową spółką świetlaną przyszłość.
Puls Biznesu, 21 maja 2015 r.

Inercja wartości ZWG

Spółka ZWG, kojarzona z jej akcjonariuszem Markiem Falentę  rosła pod wizje młyna elektromagnetycznego, opinie w sprawie młyna zagrzewały inwestorów. Rosła do czasu...   

Notowania ZWG:

Więcej na temat  ZWG w artykule: Co się dzieje z młynem elektromagnetycznym?

Nie wiemy co dzisiaj InnerValue ma do powiedzenia o młynie akcjonariuszom ZWG (Bumech).

Inercja wartości PTI

Więcej na temat  PTI w artykule: Co dalej z PTI?

Inercja wartości Europejski Fundusz Hipoteczny

Inercja wartości CSY Iława oraz Tableo (spółki z portfela PTI)

Dla obu spółek usługi świadczył InnerValue.

 

Jaką agencję wynajmuje Marek Falenta?

2 czerwca 2015 r. ukazał się w Puls Biznesu "wywiad" z Markiem Falentą. Jednak na końcu "wywiadu" została zamieszczona informacja:
* Z Markiem Falentą nie rozmawialiśmy osobiście. Odpowiedzi na zadanie pisemnie pytania przekazał nam w jego imieniu, 28 maja, przedstawiciel obsługującej go agencji PR
.

W artykule wywiadzie z Falentą nigdzie nie została wymieniona nazwa agencji public relations. Dziwne zachowanie, z reguły agencje public relations używają takich słów jak przejrzystość, transparentność, wydaje się, że takim elementem komunikacji jest podawanie nie tylko nazwy agencji ale i przedstawienia się osoby z takiej agencji, która świadczy swoje usługi. Nie wiemy czy to dziennikarz Puls Biznesu przypadkowo pominął nazwę agencji, czy to agencja pulic relations nie życzyła sobie podawania informacji.

Pytaniem pozostaje jaka agencja public relations pracuje dla Marka Falenty i jakie okoliczności spowodowały, że w wywiadzie nie pada jej nazwa ani nazwisko jej przedstawiciela, spółki public relations mają swój kodeks dobrych praktyk i organizację Związek Firm Public Relations (38 agencji public relations należących do ZFPR), czy taka praktyka mieści się w kanonie przejrzystości?
Jednak nie wszystkie firmy public relations należą do ZFPR, wiele wskazuje na to, ze agencja pracująca dla Marka Falenty może nie być członkiem branżowej organizacji.

 

NEW   Netia jesienią może przejąć TK Telekom

"Jeśli nic się nie zmieni, to najprawdopodobniej we wrześniu Netia kupi firmę z około 7,5 tys. linii światłowodowych sieci szkieletowej, 400 pracownikami, wypracowującą 200 mln zł przychodów rocznie, niezadłużoną, z około 20 mln zł gotówki na kontach w chwili podpisywania umowy."

Cytat pochodzi z artykułu w dzienniku Rzeczpospolita:

http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1199902.html 


Mapka sieci ze strony TK Telekom:

źródło: https://www.tktelekom.pl/o-nas/siec-tk 

 

Trzy lata temu TK TELEKOM wyceniany był przez rynek na 400-500 mln zł. Obecnie jest to 221 mln zł.

Wszystko wskazuje na to, że wyceny sieci światłowodowych znacznie spadły, spadek wyceny TK TELEKOM o połowę w ciągu 3 lat można określić jako krach.

Przestrzegaliśmy 3 lata temu przed rosnącą konkurencją na rynku strukturalnych sieci światłowodowych. Operatorzy tacy jak sieci komórkowe lub sieci końcowego dostępu do Internetu (ostatniej mili) praktycznie mogą na głównych trasach przesyłowych przebierać w ofertach jak w ulęgałkach. Także specyfika przesyłu danych polegająca na tym, że sygnał nie musi biec najkrótszą trasą (prędkość rozchodzenia się światła w szkle to ok. 200.000 km /s i nie ma specjalnego znacznie czy sygnał biegnie trasą 1 tys km czy 1,5 tys km.) powoduje, że konkurencja jest bardzo duża. Wycena TK TELEKOM pokazuje jak wyceniać inne firmy przesyłowe, w szczególności te posiadające mniejszą sieć i mocno zadłużone. Można oczekiwać, że w ciągu 1-2 lat w branży upadnie przynajmniej jedna firma mająca ogólnokrajową sieć światłowodową.

 

NEW   Adrian Kowollik, który wcześniej pisał raport o Hawe pracując w biurze Kalliwoda, po raz kolejny widzi przed Hawe świetlaną przyszłość.

W kwietniu 2014 r. Adrian Kowollik pracując w Kalliwoda Research widział cenę docelową Hawe w wysokości 5,80 przy kursie 3,11. Obecnie Adrian Kowollik widzi cenę docelową 3,90 i swój raport nazywa HAWE_Initiating_Coverage_21052015. "Initiating Coverage" zapewne wynika z faktu, że tym razem Pan Adrian wydaje go pod nowym brendem: East Value Research. Ze strony internetowej www.eastvalueresearch.com dowiemy się, że team tego research-u stanowią dwie osoby: Adrian Kowollik i Tomasz Publicewicz.

 

Co jest rzeczą najbardziej interesującą to fakt, że raport ten powstał na zamówienie spółki public relation obsługującej Hawe, poniżej cytujemy Puls Biznesu:

Rekomendację, zgodnie z zawartym w dokumencie wyjaśnieniem, zamówiła spółka InnerCorp, prowadząca m.in. agencję PR InnerValue, która obsługuje Hawe. Jej autor, Adrian Kowollik, znany wcześniej z pracy w biurze Dr. Kalliwoda, widzi przed światłowodową spółką świetlaną przyszłość.

Puls Biznesu, 21 maja 2015 r.

 

NEW   Spółki zaczynają płacić za rekomendacje

"DI Investors wydaje rekomendacje dla spółek, które za to zapłacą. Konkurenci nie pochwalają, ale też gremialnie nie potępiają."

Cytat pochodzi z artykułu w Puls Biznesu:

http://pulsbiznesu.pb.pl/4026766,36315,spolki-zaczynaja-placic-za-rekomendacje

Inne artykuły o DI Investors:

DI Investors rekomenduje "kupuj" Hawe

bankier.pl 2014-05-28, 12:41

"Analitycy DI Investors w raporcie z 27 maja rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla Hawe od zalecenia kupuj z ceną docelową na poziomie 4,52 zł.

Raport przygotowano przy cenie akcji Hawe na poziomie 2,95."

Czytaj więcej:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/DI-Investors-rekomenduje-kupuj-Hawe-3133040.html

 

Emisja połączeniowa BUMECH

DI Investors 2014-08-13

"Memorandum zostało sporządzone w związku z ofertą publiczną oraz ubieganiem się o dopuszczenie i wprowadzenie do obrotu na rynku regulowanym – rynku równoległym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. - 56.160.000 akcji zwykłych na okaziciela serii „F”, dokonywaną w związku z połączeniem Bumech S.A. ze Spółką ZWG S.A. na podstawie Planu Połączenia."

Czytaj więcej:
http://di.investors.pl/aktualnosci/aktualnosci-di/emisja-polaczeniowa-bumech

 

NEW   Co się dzieje z młynem elektromagnetycznym?

Spółka ZWG, kojarzona z jej akcjonariuszem Markiem Falentą, swego czasu rosła jak na drożdżach w oparciu między innymi o wizje młyna elektromagnetycznego. Rosła do czasu. ZWG od 16 grudnia 2014 r. już nie jest notowana na GPW. W wyniku transakcji połączeniowej (funkcję oferującego pełnił DI Investors) w zamian za akcje ZWG akcjonariusze tej spółki stali się posiadaczami akcji BUMECH, za każdą akcję ZWG otrzymali 2 akcje Bumech.

Notowania ZWG:

źródło: www.bankier.pl


Notowania Bumech:

źródło: www.stooq.pl

 

Wykresy pokazują, że inwestorzy którzy kupowali akcje ZWG skuszeni wizjami młyna elektromagnetycznego ponieśli ogromne straty. Pytanie o wizję, która pompowała kurs akcji jest więc jak najbardziej zasadne, co Bumech ma do powiedzenia na temat młyna - młyna elektromagnetycznego? 

Na stronie internetowej http://mill.zwg.com.pl/impulsowy-mlyn-elektromagnetyczny/ nadal (w maju 2015) przeczytamy:

 

 

NEW   Abbey House miało swojego Carlosa Slima


Jak Abbey House się rozwijało...

Dziennik PARKIET pisał:

Dom Aukcyjny Abbey House na europejskich salonach

JAM 10-04-2013, ostatnia aktualizacja 10-04-2013 15:25

Abbey Art Fund FIZAN w ubiegły piątek rozpoczął kolejną emisję certyfikatów, dzięki której zamierza pozyskać kolejne 2-3 mln zł. Jego aktywa wynoszą teraz 12 mln zł. – Liczymy, że będzie to 20 mln zł do końca roku – mówi Jakub Kokoszka, prezes Domu Aukcyjnego Abbey House.
Przekonuje, że to bardzo prawdopodobne. – Odkąd nasz fundusz został wymieniony jako jedyny w tej części Europy w najnowszym raporcie Art & Finance Report 2013 Deloitte z Luksemburga, zainteresowali się nim również inwestorzy zagraniczni. Szczególnie w kontekście imponującego tempa rozwoju naszego rodzimego rynku sztuki oraz dobrych i stabilnych wyników funduszu – podaje Kokoszka.

Czytaj więcej:
http://www.parkiet.com/artykul/1315814.html?print=tak

Przy okazji z artykułu wynika, że Abbey House współpracował z IDEA TFI.

Inny artykuł pokazujący mechanizm działania Abbey House:

Abbey House w jednej drużynie z Wojciechem Fibakiem

prnews.pl (źródło: Abbey House) 2011-11-15, 14:42

Z jednej strony wieloletnie doświadczenie i znane nazwisko z drugiej innowacyjność i strategia rozwoju, która budzi uznanie wśród zagranicznych instytucji działających na dojrzałych rynkach sztuki. Tak w skrócie można opisać nawiązanie współpracy pomiędzy Domem Aukcyjnym Abbey House a Wojciechem Fibakiem, która stawia przed rodzimym rynkiem sztuki szansę dynamicznego rozwój na skalę światową.

Czytaj więcej:
http://prnews.pl/inwestycje/abbey-house-w-jednej-druzynie-z-wojciechem-fibakiem-66462.html

Wojciech Fibak to jednak nie ta kategoria wagowa co przysłowiowy Carlos Slim, ale rosyjski miliarder 22 na liście najbogatszych na świecie według Forbes...  

Abbey House w ramach BrandVoice (program komunikacji korporacyjnej w naTemat) prezentowało:

 

Grupa Abbey House wsparta przez miliardera

prnews.pl (źródło: Abbey House) 2011-11-15, 14:42

Fundusz należący do jednego z najbogatszych Rosjan Vladimira Evtushenkova (22 miejsce na liście Forbesa) kupił ponad 6% akcji Abbey House Group (do niedawna Dom Aukcyjny Abbey House). Czy to początek budowy silnej pozycji rosyjskich inwestorów na polskim rynku?
Vladimir Evtushenkov należy do ścisłego grona najbogatszych Rosjan. Jest akcjonariuszem notowanej w Londynie spółki Sistiema JSFC. Jego majątek wyceniany jest na 6,7 mld USD.

Czytaj więcej:
http://natemat.pl/79175,grupa-abbey-house-wsparta-przez-miliardera

Nawet miliarder w akcjonariacie Abbey House nie pomógł, poniżej notowania Abbey House (Artnews). 

Giełdowy nowicjusz mógłby się zapytać dlaczego przysłowiowy Carlos Slim, i co Carlos Slim ma wspólnego z Polską? Odpowiedź można znaleźć w artykule:

Podążając śladem Carlosa Slima...  html

Bajka o Carlosie w Hawe  Po prostu Meksyk  html

Artykuły o Abbey House:

Afera: tajemnicze aukcje w Abbey House

http://serwis-inwestora.pl/inwestycje-alternatywne/afera-tajemnicze-aukcje-w-abbey-house-7665.html

Proces z Abbey House

http://tygodnik.onet.pl/kultura/proces-z-abbey-house/729s7

Abbey House rozwiązuje radę

http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3206162,abbey-house-rozwiazuje-rade,id,t.html?cookie=1

Rezygnacja Prezesa Zarządu Emitenta

http://newconnect.pl/index.php?page=1045&ph_main_content_start=show&ncc_index=ATN&id=75481&id_tr=1

 

NEW   Co łączy Abbey House z Hawe

Hawe wypuściło raport bieżący (19.07.2015) z którego dowiedzieliśmy się, że spółka z Luksemburga występująca pod nazwą Whitestone Capital S.A. „jest funduszem wspierającym proces wykupu menadżerskiego".
Link do raportu bieżącego

Wcześniej spółką Hawe miały być zainteresowane fundusze amerykańskie, w tym Carlos Slim (niektóre media prezentowały takie newsy, skąd te newsy brały?), później spółeczka PTI, gdzie w radzie nadzorczej jest prezes Hawe Paweł Sobków, a teraz Hawe puszcza newsa o wykupie menadżerskim.
Przeczytaj o PTI i jej obligacjach

Co to takiego Whitestone Capital S.A.

Raport bieżący Hawe z 19.07.2015 podaje adres strony internetowej tej spółki: www.whitestonecapital.lu Domena do rozbudowanych z pewnością nie należy. „Team” zaprezentowany na stronie to dwie osoby: Waldemar Tevnell występujący jako Chairman oraz Jakub Kokoszka jako Managing Director.

Pan Waldemar Tevnell to absolwent Uniwersytetu Gdańskiego (o czym warto wspomnieć ze względu na obco brzmiące nazwisko pana Waldemara), na stronie jest o nim krótka informacja.

A kim jest Jakub Kokoszka? Poza tym, że to Managing Director nic więcej nie ma, pusta kartka, wygląda to następująco:

zdjęcie Kokoszki usunęliśmy (prawa autorskie), podstronę można zobaczyć w oryginale klikając w zdjęcie Kokoszki na www.whitestonecapital.lu
 

Jedyne co można powiedzieć o panu Jakubie Kokoszka na podstawie „profilu” to czy ma ładny garnitur i czy krawat pasuje. Szukamy jednak informacji o dorobku Pana Jakuba Kokoszki.

Poniżej link do artykułu Abbey House rusza na zakupy Puls Biznesu z 2014 r.

http://pulsbiznesu.pb.pl/foto/3562323,84110,89405,79061,abbey-house-rusza-na-zakupy

W artykule jest zdjęcie podpisane:

„NOWE OTWARCIE: Na początku marca 2014 r. Jakub Kokoszka, prezes Abbey House Group, oraz Marcin Depczyk, przewodniczący rady nadzorczej, ujawnią szczegóły nowej strategii. [FOT. WM]”

Naszym zdaniem osoba z lewej strony jest bardzo podobna do tej jaka figuruje na stronie www.whitestonecapital.lu Uważamy, że na 99,9 proc. to ta sama osoba, sobowtór o tym samym imieniu i nazwisku to byłoby jak wygrana szóstki w totolotka. Dalszy tekst oparty jest na założeniu, że Jakub Kokoszka to osoba, która została wymieniona na zdjęciu z 2014 jako prezes Abbey House Group.

Co to takiego Abbey Group?

Zacznijmy od notowań na Newconnect (spółka zmieniła nazwę na ArtNews):

      Notowania Artnews (Abbey House)


Abbey House w 2012 roku podawał na swojej stronie [nasze podkreślenia]:


Misja

Abbey House powstało w miejscu przenikania się dwóch dziedzin. Jest płaszczyzną dialogu pomiędzy sztuką a biznesem, stworzoną z myślą o inwestorach szukających nowych ekscytujących i pewnych form lokowania kapitału oraz najlepszych artystach pragnących zapewnić swojej działalności promocję na rynku polskim i zagranicznym. Powstaliśmy aby budować relacje pomiędzy twórcą a inwestorem, odkrywać oraz pokazywać unikalność sztuki, odzwierciedlając jej wartość w świecie biznesu oraz dbając o zapewnienie obydwu stronom, jak największych korzyści wynikających z przenikania się tych dwóch dziedzin. 

Abbey House gwarantuje bezpieczeństwo inwestycji doświadczeniem ludzi i znajomością rynków sztuki oraz właściwym doborem dzieł, których wartość będzie stale wzrastała. (…)


Nasza wizja stała się rzeczywistością

Dla Abbey House sztuka stanowi niepowtarzalną i bezpieczną lokatę kapitału, jest piękna, ale i użyteczna. Efektywne wykorzystanie odwiecznego związku artysty i mecenatu daje naszym klientom możliwość atrakcyjnych inwestycji. Abbey House jest znakiem jakości. Dajemy gwarancję opłacalności inwestycji. Kreując nową przestrzeń dla sztuki wyławiamy najwspanialsze, młode talenty, przyszłe osobowości świata sztuki zarówno w Polsce jak i na świecie. (…)

 

Nieco później…

Kup pan cegłę

Sześciodniowa wystawa zorganizowana przez Abbey House w wynajętych salach londyńskiej Saatchi Gallery to natarczywa akcja marketingowa pod przykrywką prezentacji sztuki polskiej na Zachodzie.
Czytaj więcej:
http://tygodnik.onet.pl/kultura/kup-pan-cegle/rs296

 

Wielka klapa na polskim rynku sztuki

Spółka Artnews, następca Domu Aukcyjnego Abbey House, wyceniła na nowo posiadane obrazy. Okazało się, że są tańsze o ponad 80 procent!
Czytaj więcej:
http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3545117,wielka-klapa-na-polskim-rynku-sztuki,id,t.html?cookie=1

 

Obiecywali malarskie eldorado i gwarantowane zyski z lokat w obrazy. Jak to się skończyło?

Pamiętacie, jak dwa i pół roku temu opisałem w blogu kontrowersyjny model biznesowy spółki Abbey House, która postanowiła podbić polski rynek sztuki i zarobić przy tym trochę grosza. Dziś opowiem Wam jak to się wszystko skończyło. Jak wiadomo obrazy bywają dobrą lokatą kapitału, ale niestety dotyczy to zwykle płócien malarzy o uznanej marce, często już nieżyjących. Z braku możliwości wskrzeszenia uznanych twórców (żeby znów coś namalowali i żeby to coś od razu było drogie), w Abbey House postanowili wykreować nowe gwiazdy. Podpisali umowy na wyłączność z kilkoma obiecującymi (podobno) malarzami młodego pokolenia i zaczęli oferować ich obrazy na aukcjach, które sami organizowali. Ceny na takich aukcjach z natury rzeczy są wysokie, więc zaczął się szum. Jednocześnie w Abbey House postanowili nakłonić Polaków, by wkładali oszczędności w te rosnące jak na drożdżach obrazy - na zasadzie lokaty. Firma gwarantowała w ramach takiej ArtLokaty roczny zwrot w wysokości 9,5%. Kto miał więcej kasy, mógł wziąć sobie obraz w leasing.
Krytykowałem ten interes, bo uważałem, że łączenie pod jednym dachem działalności promotorskiej, handlowej (prowadzenia domu aukcyjnego), wystawowej (galerie sztuki) oraz finansowej (opakowanie tego wszystkiego w produkty finansowe zabezpieczone obrazami o nieznanej wartości) źle się skończy. Zwłaszcza, że Abbey House sprzedawała obrazy "swoich" malarzy po kilkakrotnie wyższych cenach, niż wynosiły ich ceny rynkowe wcześniej.

Czytaj więcej:
http://samcik.blox.pl/2014/08/Obiecywali-malarskie-eldorado-i-gwarantowane.html

 

W lutym 2015 Komisja Nadzoru Finansowego dodała na listę ostrzeżeń publicznych spółkę ArtNews (wcześniej działająca pod nazwą Abbey House), treść komunikatu za ISBNews:

KNF dodała na listę ostrzeżeń publicznych spółkę ArtNews

Warszawa, 03.02.2015 (ISBnews) - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) dodała na listę ostrzeżeń publicznych spółkę ArtNews z siedzibą w Warszawie, podał Urząd.
"Na liście ostrzeżeń publicznych został dodany podmiot: ArtNews S.A. z siedzibą w Warszawie (KRS 361811)" - czytamy w komunikacie.
Podmiot został wpisany w rubryce: Zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 171 ust. 1-3 ustawy Prawo bankowe (wykonywanie czynności bankowych, w szczególności przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem, bez zezwolenia KNF).
Właściwa prokuratura: Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.
Czytaj więcej:
http://biznes.pl/magazyny/finanse/knf-dodala-na-liste-ostrzezen-publicznych-spolke-artnews/kwq1l

 

W marcu 2015 r. sprawa spółki ArtNews, którą zajmowała się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście, została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, poinformowała Komisja Nadzoru Finansowego (KNF).

KNF: sprawa ArtNews przekazana do Stołecznej Prokuratury Okręgowej

Warszawa, 03.02.2015 (ISBnews) - Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) dodała na listę ostrzeżeń publicznych spółkę ArtNews z siedzibą w Warszawie, podał Urząd.
"Na liście ostrzeżeń publicznych został dodany podmiot: ArtNews S.A. z siedzibą w Warszawie (KRS 361811)" - czytamy w komunikacie.
Podmiot został wpisany w rubryce: Zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 171 ust. 1-3 ustawy Prawo bankowe (wykonywanie czynności bankowych, w szczególności przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem, bez zezwolenia KNF).
Właściwa prokuratura: Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.
Czytaj więcej:
http://biznes.pl/magazyny/finanse/knf-sprawa-artnews-przekazana-do-stolecznej-prokuratury-okregowej/b15t4f

 

NEW   Co dalej z PTI SA?

PTI SA w ostatnim opublikowanym rocznym sprawozdaniu finansowym wykazywało wartość posiadanych akcji w COLOMEDICA SA (COLEOS SA przed zmianą nazwy) w wysokości prawie 50 mln zł…

więcej

NEW   Hawe. Bez komentarza

Materiał jaki otrzymaliśmy - link

9 stycznia 2015 r.  

NEW   Czy Marek Falenta stał się jednym z bohaterów niezalezna.pl i partii występującej pod szyldem Prawo i Sprawiedliwość?

Link rodzący powyższe pytanie, zamieszczony na łamach portalu gazetapolska.pl:

http://niezalezna.pl/62989-marek-falenta-dla-gazety-polskiej-donald-tusk-wprowadzil-opinie-publiczna-w-blad

Interesujące, zobaczymy co z tego wyniknie dla Marka Falenty i Tomasza Sakiewicza.

NEW   Koniec Abratańskiego w DSS i IDMSA. Prezes składa rezygnację

wp.pl, 2 stycznia 2015 r.

NEW   Grzegorz Nawacki wstawia się za Markiem Falentą...

Polecamy ostatni tekst pana Grzegorza Nawackigo pt. Cicha kara dla Marka Falenty

Pan Grzegorz Nawacki podejrzanie patrzy, na to że KNF nie poinformował o karze nałożonej na Marka Falentę.

Panie Grzegorzu przypominamy, że swego czasu KNF traktowała upublicznienie kary za karę dodatkową. W czasach słusznie minionych kiedy były szef KNF był na „ty” z władzami Domu Maklerskiego IDM grupa ta była raz ukarana wyłącznie karą polegająca na upublicznieniu informacji o nieprawidłowościach... Innej kary nie zastosowano.

Obecnie KNF często upublicznia kary, ale głównie dotyczy to spółek, a nie osób fizycznych, pozostaje kazus danych osobowych w przypadku nałożenia kary na osobę fizyczną.

Marek Falenta zyskał prawo czy podzielić się informacją o karze na niego nałożonej czy zachować to dla siebie. Wybrał drugie rozwiązanie oceniając karę jako ...decyzję polityczną

Panie Grzegorzu, chyba nie uważa pan że Marek Falenta nie potrafi nawiązać kontaktu z dziennikarzami i przekazać im uargumentowane stanowisko?

NEW   jest taki pan co biega do mediów i opowiada...

że chętni na to co chce sprzedać

walą do niego drzwiami i oknami :)
tak walą jak ten pan biega do PAPu i mediów...

żałosne, ale prawdziwe

NEW   Lesław Podkański - członek rady nadzorczej Hawe i nie tylko...

Jak możemy przeczytać w życiorysie, Lesław Podkański, były poseł i senator z ramienia PSL był także prezesem zarządu Polskiego Funduszu Emerytalnego "KAPITAŁ RODZINNY"

Gdzie są moje pieniądze?  Stargardzki Portal Internetowy

Był prezesem, nic nie wie  Stargardzki Portal Internetowy

Piramida Buchacza  Wprost (gdy red. nacz. był Marek Król) 

Trójkąt Buchacza  Polskieafery.pl 

NEW   Grzegorz Nawacki z Puls Biznesu znowu mówi o chętnych na akcje Hawe...

Najpierw zacznijmy od przypomnienia, pan Nawacki to autor tekstu  pt. "Carlos Slim wchodzi do Polski" zamieszczonego w Puls Biznesu. Na nieszczęście dla pana Nawackiego jego tekst stał się kultowy na rynku kapitałowym, podobnie jak inny tekst tabloidu: "Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA". Oba teksty na listach dyskusyjnych doczekały się bogatego piśmiennictwa...

Pan Nawacki mówi nam kto jakoby miałby być zainteresowany akcjami Hawe. Jednak chyba żaden z tych rzekomych podmiotów nie udzielił potwierdzenia, ale to przecież drobny szczegół...

Co wiemy?

Jak na razie to wiemy że pan Marek Falenta chce sprzedać akcje Hawe, w tym celu "sprzedał" newsa PAP, twierdząc, że udzielił komuś tam wyłączności na negocjacje, jednak znowu brakuje szczegółu, któż to taki co jakoby jest zainteresowany tym co Marek Falenta chce sprzedać...

News zostaje puszczony po publikacji pana Nawackiego w Puls Biznesu.

Sztuczne obroty i manipulacja kursem Hawe

W ostatnich dniach Gazeta Wyborcza pozyskała informacje, że jesienią 2011 r. z rachunku Falenty osoba mogąca występować na listach dyskusyjnych jako "Wróżka Zębuszka" kupiła i sprzedała akcje spółki Hawe za 100 mln zł.

"KNF doniósł wtedy do prokuratury, że doszło do "manipulacji instrumentami finansowymi". Chodziło o wywołanie sztucznego zainteresowania spółką, ale też niewłaściwe wykorzystanie kredytu 100 mln zł z Agencji Rozwoju Przemysłu, który Falenta wziął na inny cel.
"Wróżka Zębuszka" ma teraz w tej sprawie akt oskarżenia (pierwsza rozprawa odbyła się dwa tygodnie temu). Z jego wpisów w internecie wynika, że nadal współpracuje z Falentą."
Tekst w Gazecie Wyborczej link.

NEW   Co Puls Biznesu wciska czytelnikom?

Autorzy tekstów Puls Biznesu znowu o Marku Falencie…

Puls Biznesu wrzuca (3 lipca 2014r.)  na czołówkę: „Falenta jest balastem dla Hawe”. Czytelnik mógłby sobie pomyśleć jak balast się spuści to będzie lżej i jazda do przodu. No bo jakże tu inaczej nie myśleć o balaście…
Ale czy na pewno akcjonariusz sam w sobie może być balastem dla spółki? Chyba tylko wtedy gdy ma przełożenie na działalność/aktywa spółki… To czy w takim razie odejście akcjonariusza może coś zmienić?

Puls Biznesu uraczył czytelników informacją:

"Według źródeł PAP, zainteresowanych wartymi dziś około 100 mln zł akcjami Marka Falenty są trzy podmioty "zarówno branżowe, jak i finansowe".

Dla wytrawnych odbiorców mediów nie jest nowością że PAP nieraz już pisał o Marku Falencie i „źródłach” co to o Marku mówią. Skoro PAP to agencja publiczna zarząd tej agencji powinien prześledzić historyczne newsy produkowane na temat Marka Falenty i kto za te newsy odpowiada. Ten redaktor z PAP gdzieś przechodził i usłyszał na korytarzu? A może ktoś mu podsunął informacje i powiedział, wiesz co Kazik my jesteśmy zainteresowani tym a tym, jak chcesz to skrobnij coś ale nie podawaj źródła :) I co Kazik usłyszał to od trzech osób…? A może te informacje pochodzące od osoby która szuka chętnego na papiery? …a to zmienia postać rzeczy. Wydaje się, że redaktor powinien powiedzieć coś o rodzaju źródła z którego zaczerpnął informacji…

A tak swoją drogą to ciekawe czy będą zainteresowani skłonni pomóc Markowi Falencie pozyskać pieniążki z transakcji, jesteśmy bardzo, bardzo ciekawi takich chętnych...

Na temat publikacji Puls Biznesu poświeconych Markowi Falencie więcej wkrótce…

NEW   Marek Falenta już raz zapewniał, że jest niewinny

Dziennikarz Puls Biznesu Dawid Tokarz przeprowadził wywiad z Markiem Falentą gdy ujawniony został prawomocny wyrok za oszustwo – artykuł: Brudy w szafie prezesa Electusa.

"PB udało się dowiedzieć, że ten sam Marek Falenta w 2000 r. pomagał w oszustwie i wyłudzeniu kredytu wartego… 20 tys. zł. Miał za to dostać 10 proc. prowizji, czyli 2 tys. zł, a ostatecznie zainkasował jeszcze mniej, bo 1600 zł.

Dziennikarz stawia wielokropek: „...” przed 20 tys. zł, co ma jakby wskazywać na wagę przestępstwa oraz twierdzi, że Marek Falenta miał otrzymać „jeszcze mniej” niż 2 tys. zł.

Dziennikarz Tokarz dalej zwracał uwagę, że sprawa dotyczy wydarzeń sprzed 10 lat.
A w ogóle to skazany zaprzecza oskarżeniom i zapewnia, że jest niewinny.

Co na to Marek Falenta? Zaprzecza oskarżeniom i zapewnia, że jest niewinny. To dlatego kilka dni temu wysłał do prokuratora generalnego wniosek o wniesienie do Sądu Najwyższego kasacji od wyroku.

Od artykułu upłynęło już trochę czasu, czy Puls Biznesu udało się ustalić co z tą kasacją? W międzyczasie Puls Biznesu przeprowadzał wywiady z Markiem Falentą, czy zadał pytanie o wyrok kasacyjny?

NEW   Piotr Nisztor, Marek F. i Pulsujący Biznes

Krótki przewodnik dla tych, którzy poznają interesy Marka F.

Zacznijmy od końca, Piotr Nisztor udziela wywiadu portalowi niezalezna.pl i mówi nam, że ABW zatrzymała nie tego człowieka. A co ma mówić :) – komentarz który w kilku słowach oddaje sytuację w jakiej znalazł się pan Piotr Nisztor.

Ale warto ten plan sytuacyjny rozwinąć, załóżmy, że:

1.) pan Nisztor mówi nam prawdę i dostał nagrania od innego biznesmena. Ale przecież ten biznesman, który przekazał nagrania Wprost raczej nie prowadził studia nagrań osobiście. Dlaczego pan Nisztor zapewnia nas, że Marek F. nie uczestniczył w przekazaniu nagrań osobie, która przekazała je Wprost? Drogi Panie Nisztor, skąd pan dysponuje taką ogromną holistyczną wiedzą?

Czyżby osoba, która przekazała nagrania do Wprost solennie o tym zapewniła i opowiedziała dokładnie kto uczestniczył w procederze i kto komu przekazywał nagrania zanim trafiły do Wprost, a pan Nisztor we wszystko uwierzył? A może pan Nisztor po prostu uwierzył Markowi F., którego na przykład zna od dawna. Na miejscu ABW przesłuchałbym pana Nisztora na okoliczność jego znajomości z Markiem F. oraz na temat wielu wcześniejszych publikacji Puls Biznesu o Marku F i i jego biznesach. Dodajmy że pan Piotr Nisztor to dziennikarz właśnie Puls Biznesu, we Wprost miał występ gościnny.

2.) pan Nisztor nie mówi nam prawdy i otrzymał nagrania od Marka F. Jako dziennikarz który czuje się moralnie odpowiedzialny za zachowanie w tajemnicy źródła informacji najzwyczajniej puszcza fałszywe informacje. Zawsze może powiedzieć, że miał do tego prawo w imię ochrony źródła informacji.

Reasumując, interesująca jest aktywność pana Nisztora. Skoro zatrzymali nie tego człowieka to czy nie powinien siedzieć cicho, czy nie byłaby to lepsza strategia zachowania w tajemnicy źródła informacji?
Załóżmy, że nagrania przekazał do Wprost biznesman Jan Kowalski. Jeśli organy śledcze zatrzymują inną osobę to Jan Kowalski powinien być z takiego rozwoju sytuacji chyba najbardziej zadowolony. A tu się okazuje, że dziennikarz któremu zaufał Jan Kowalski pomaga organom ścigania w złapaniu przestępcy?

Marek F. na Pulsie

Puls Biznesu sporządził artykuł, w tej chwili już artykuł kultowy, pt. Carlos Slim wchodzi do Polski. W artykule tym mogliśmy m.in. przeczytać:

Konkurs na inwestora
Hawe, notowany na warszawskiej giełdzie operator sieci światłowodów, od dwóch miesięcy szuka inwestora. Właściciele mają komfort, bo do konkursu prowadzonego przez Lazard, jednego z najlepszych doradców na świecie, stanęło czterech poważnych oferentów.
Według ustaleń „PB”, na liście są dwa olbrzymie fundusze private equity, w tym amerykański obecny na małą skalę w Polsce i dwóch globalnych inwestorów branżowych. Jednym z nich jest właśnie America Movil, koncern kontrolowany przez Carlosa Slima.
- Bez komentarza - ucina Marek Falenta, główny akcjonariusz spółki, który bezpośrednio i pośrednio kontroluje 45 proc. akcji Hawe. Z naszych informacji wynika, że Hawe jest blisko zakończenia konkursu i wybrania inwestora."

Minęło ponad półtora roku od pamiętnego artykułu i nikt Carlosa Slima jeszcze nie widział (poza zdjęciem na okładce Puls Biznesu :)

Inny „znamienity” artykuł Puls Biznesu to Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA. Również nie było potwierdzenia aby tym razem Karkosik nabył akcje IDMSA.

Dom Maklerski IDM SA (IDMSA)  w dniu 21 maja 2014 r. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości.
Zacytuje fragment z tekstu który jest nieco dalej na stronie:

Jak to się stało, że akcjonariusze Domu Maklerskiego IDM SA ponieśli tak ogromne straty.

Jeszcze w marcu 2009 r. Marek Falenta prezes zarządu Electus SA (głównej spółki Domu Maklerskiego IDM SA) zapewniał:

- "Nasze obligacje to najlepsza inwestycja na czas bessy"

Link do reklamy Electus-a

Natomiast już za IV kwartał 2011 r. Dom Maklerski IDM SA dokonał odpisu aktualizującego wartość spółki zależnej Electus SA w kwocie 198 mln zł.

Link do artykułu: DM IDMSA miał gigantyczną stratę.

Biznes Składy węgla Gazelą Biznesu...
Składywęgla.pl zostały uhonorowane w styczniu 2014 r. Gazelą Biznesu. Mimo że już w marcu 2013 r TVN Uwaga! przedstawił pierwszy reportaż o tym jak funkcjonuje spółka. Kierownictwo składywęgla.pl gościło na gali Gazel Biznesu.

Składy węgla również we WPROST
Także tygodnik Wprost – jak podaje gkraport.com – usilnie promował, i to w ostatnim czasie, składywęgla.pl, zatajając krytyczne informacje. O akcji promocji skladywegla.pl na dużą skalę ma łamach WPROST możemy przeczytać w bardzo interesującym materiale GKRaport.

Marek F. w rankingu układanym przez WPROST
Marek F. znalazł się na liście 100 najbogatszych tygodnika WPROST. Nie wiemy według jakiej to metodologii WPROST sporządza swoją listę. Pewnie znalazłby się bank który bardzo ucieszyłby się gdyby jego klient rzeczywiście był jednym ze 100, ba może nawet jednym ze 100.000 najbogatszych. Ale czy tak aby jest to czas pokaże...

Szczególnie polecamy kilka linków:

Podążając śladem Carlosa Slima...

Czy HAWE czeka scenariusz spółki ELECTUS?

Electus (IDM) w uścisku "jednorękich bandytów"

Prezes-dłużnik i inne ryzyka grupy IDMSA

 

NEW   CBŚ weszło do firmy handlującej węglem. Zatrzymano 10 osób, w tym dyrektora [wideo] html

Gazeta Pomorska 4 czerwca 2014

Oficerowie Centralnego Biura Śledczego weszli do siedziby "Składów Węgla.Pl" i spółki pokrewnej MM Group. To część śledztwa, które jest prowadzone w kierunku sprawdzenia, czy osoby kierujące spółkami dopuściły się, m.in. prania pieniędzy. (...)

W żadnej ze spółek, o których mowa, dzisiaj nikt nie odbiera telefonu. Kontaktu nie ma też z inwestorem Markiem Falentą, szefem Falenta Investments, który wykupił w tym roku 40 proc. udziałów w "Składach" z zamiarem wprowadzenia spółki na indeksy giełdowe. Numer podany na stronie internetowej Falenta Investments nie odpowiada.

Powiązane artykuły:

- CBŚ w Składach Węgla: oszustwa i pranie brudnej kasy [WIDEO]  5 czerwca 2014 r Gazeta Wyborcza

- Oszustwa, wyłudzanie, pranie brudnych pieniędzy. Zatrzymania w kierownictwie spółki węglowej   5 czerwca 2014 TVN24 BiŚ

NEW   Dom Maklerski IDM SA złożył wniosek o upadłość układową  html

Gazeta Wyborcza 21 maja 2014

Powiązane artykuły:

- GPW zawiesiła obrót akcjami DM IDMSA do 20 czerwca  20 maja 2014 r Forsal.pl

- DM IDM jest niewypłacalny, co z pieniędzmi klientów?  27 maja 2014 polskieradio.pl

- KNF cofnęła zezwolenie Domowi Maklerskiemu IDM 2 czerwca 2014 r. Money.pl

NEW   Multimedia. Z czym do inwestorów?  html

Jarosław Supłacz, znak.neon24.pl

Odwołana oferta publiczna Multimedia pokazała jak trudny jest rynek stacjonarnego dostępu do Internetu.

Należy podkreślić, że - jak podała spółka w prospekcie - na dzień 31 grudnia 2013 r. jej sieci FTTH obejmowały 47.000 lokali w Polsce. Jednak zupełnie inna sprawa to liczba klientów płacących za FTTH. Lokal może mieć fizyczne podłączenie ale wcale nie oznacza to, że taki lokal korzysta z łącza FTTH. Jest jeszcze inna możliwość, że korzysta z FTTH ale płaci jak za kablówkę.
Wielu klientów skłonnych jest płacić za FTTH ale tylko wtedy gdyby nie było to drożej niż w kablówce za 30-50 Mbit/s, takie podejście wynika z faktu, że w praktyce niewiele jest osób które potrzebują szybsze łącze, nawet jeśli cała rodzina równocześnie korzysta intensywnie z Internetu.

Powiązane artykuły:

- Zaniechane IPO Multimedia Polska nie bez znaczenia dla Alior Banku  rp.pl 29 maja 2014r.

- Multimedia Polska odwołały ofertę publiczną i debiut na GPW wp.pl 29 maja 2014r.

- Akcje Multimedia Polska po 21 zł  Puls Biznesu 15 maja 2014r.

- Oferta publiczna Multimedia Polska o max. wart. ok. 948 mln zł rusza w czwartek  wp.pl 15 maja 2014r.

- Multimedia Polska chce wrócić na GPW  Puls Biznesu 26 marca 2014r.

NEW   Hawe ma umowę z DI Investors dot. programu obligacji o wartości do 40 mln zł  html

ISBnews, analizy.bgz.pl, 23 maja 2013

NEW   Puls Biznesu informuje o analizie DI Investors na temat Hawe html

Puls Biznesu, 28 maja 2014

NEW   Kolejne funduszowe barany? Stracili furę pieniędzy klientów. Teraz przepraszają  html

"Tuż przed weekendem na rynku objawiły się kolejne inwestycyjne barany. Tym razem w tej roli występują szefowie i właściciele innego prywatnego towarzystwa funduszy - Investors TFI. Ich flagowy fundusz Investor FIZ, specjalizujący się w strategiach aktywnej alokacji pieniędzy, ogłosił, że w maju stracił 25% wartości. A to tylko najboleśniejszy akord degrengolady, która ogarniała Investor FIZ już od dłuższego czasu." - więcej...

Maciej Samcik, 2012.06.04, samcik.blox.pl  

NEW   Inwestorzy mogli stracić na akcjach Domu Maklerskiego IDM SA więcej niż stracili poszkodowani w sprawie WGI

 źródło: stooq.pl

Spadek z poziomu 181 zł w 2007 do 0,19 zł w maju 2014 zł (czyli spadek o ok. 99,9%).
Jak to się stało, że akcjonariusze Domu Maklerskiego IDM SA ponieśli tak ogromne straty.

Jeszcze w marcu 2009 r. Marek Falenta prezes zarządu Electus SA (głównej spółki Domu Maklerskiego IDM SA) zapewniał:

- "Nasze obligacje to najlepsza inwestycja na czas bessy"

Link do reklamy Electus-a

Natomiast już za IV kwartał 2011 r. Dom Maklerski IDM SA dokonał odpisu aktualizującego wartość spółki zależnej Electus SA w kwocie 198 mln zł.

Link do artykułu: DM IDMSA miał gigantyczną stratę.

Na czym i kiedy Electus SA odnotował tak ogromne straty? Konkretne osoby/podmioty nie spłacały wierzytelności, jakie to były podmioty? Dlaczego tak bezpieczna działalność okazała się wielką klapą?  Dlaczego wysoka wycena Electusa wykazywana w aktywach IDM tąpnęła w sposób nagły?

Kto odpowiada za straty akcjonariuszy Domu Maklerskiego IDM SA?  Ten temat rozwiniemy i podpowiemy akcjonariuszom IDM SA co należy zrobić.

Powiązane artykuły:

- Prawa majątkowe IDM idą pod młotek  TVN24bis

- Biegły rewident nie wierzy w przetrwanie Domu Maklerskiego IDMSA  Forsal.pl

NEW   Składywęgla.pl wprowadzały w błąd, UOKiK reaguje html

"TVN Uwaga!" 6 lutego 2014 r.

NEW   Składywęgla.pl, największy detaliczny sprzedawca opału w Polsce, w tarapatach html

"TVN Uwaga!" 13 lutego 2014 r.

Fragment z artykułu:

"Węgiel zalewany wodą i mieszany z kamieniami, zaniżanie wagi opału dowożonego do klientów – to tylko niektóre nieprawidłowości, do których dotarli dziennikarze programu Uwaga! TVN, a które dotyczą potentata w handlu węglem, spółki Składywęgla.pl. Reporterzy Uwagi! dotarli też do informacji o prokuratorskim śledztwie, toczącym się w sprawie jednego z właścicieli spółki, które dotyczy podejrzenia prania brudnych pieniędzy"

    

Część I                                                                    Część II

NEW   Puls Biznesu nadaje tytuł Gazeli spółce składywęgla.pl w styczniu 2014r.  html

Puls Biznesu  27 stycznia 2014 r.

W artykule przeczytamy między innymi:

"Do Składywęgla.pl, firmy zajmującej się sprzedażą węgla kamiennego, trafił w tym roku tytuł najbardziej dynamicznie rozwijającej się firmy z sektora MSP w województwie kujawsko-pomorskim. To prawdopodobnie jej ostatni raz w rankingu Gazel Biznesu.
— W 2014 r. nasz przychód przekroczy 1 mld zł, nie będziemy się już kwalifikować do MSP — mówi Marcin Waszczeniuk, dyrektor generalny Składywęgla.pl. (...)

40 proc. udziałów w firmie Składywęgla.pl kupił niedawno inwestor Marek Falenta. Na 2015 r. spółka planuje ekspansję zagraniczną."

Zadajemy pytanie redakcji Puls Biznesu oraz szacownej kapitule nadającej tytuły Gazel Biznesu czy miały okazję zapoznać się wcześniej z reportażem TVN Uwaga! z marca 2013r?

NEW   Duża spółka handlująca węglem działała na szkodę klientów html


Program "TVN Uwaga!" 21 marca 2013 r.

W 11 minucie nagrania pojawia się dyrektor spółki Marcin Waszczeniuk.

NEW   Przychodzi HAWE do UPC...  html

Jarosław Supłacz, Gazeta Finansowa, 15-21 listopada 2013 r.

NEW   Przypominamy artykuł:

Prezes-dłużnik i inne ryzyka grupy IDMSA html

Mariusz Zielke, NGI24.pl, 22 lutego 2010 r.

"Marek Falenta został skazany z art. 286 i 297 Kodeksu karnego, które zawierają się w rozdziałach XXXV – XXXVI – traktujących o przestępstwach przeciwko mieniu i przeciwko obrotowi gospodarczemu."

W lutym 2010 r. Marek Falenta był akcjonariuszem DM IDM i prezesem spółki ELECTUS SA (zależnej od IDM SA). Po ujawnieniu przez media prawomocnego wyroku za oszustwo Marek Falenta ustąpił z funkcji prezesa ELECTUS SA z dniem 2 kwietnia 2010 r.
Obecnie Marek Falenta jest jednym z głównych akcjonariuszy HAWE SA.

NEW   Co wynika z przegranej Hawe przed KIO

Odwołanie drugiego oferenta (spółki zależnej od Hawe) na wykonanie mazowieckiej sieci szerokopasmowej w ramach projektu Internet dla Mazowsza zostało uznane za nieskuteczne przez Krajową Izbę Odwoławczą.

Pierwsza rzecz jaka przychodzi na myśl to porażka Hawe w przetargu na sieć dla Mazowsza. Jednak nie jest to jedyna informacja jaką uzyskujemy. Prezes Hawe odwołanie opierał między innymi na zarzucie: "Według nas niedoszacowanie oferty KT Corporation to ok. 100 mln zł - oceniał Krzysztof Witoń".

W takim razie jak podchodzić do wyceny aktywów Hawe?

Prezes Hawe opierał swoje szacunki na wartość sieci jaką posiada Hawe i okazuje się, że Krzysztofowi Witoniowi wychodzi, że konkurencja powinna budować sieć drożej...

Nasuwa się zatem pytanie, jak prezes wyceniłby sieć należącą do Hawe biorąc za podstawę ceny konkurencji, które uważa za zaniżone. Jednakże Krajowa Izba Odwoławcza, a tym bardziej konsorcjum wygrywające przetarg, wcale nie uważają aby wycena zawarta w wygranej ofercie była za niska. Przecież konsorcjum raczej zamierza zarobić na projekcie aniżeli ponosić stratę.

Te okoliczności stawiają obecnie na plan pierwszy sprawę wyceny aktywów Hawe w oparciu o ceny jakie stosuje konkurencja Hawe. Kwestia ma doniosłe znaczenie zarówno dla akcjonariuszy jak i podmiotów udzielających kredytowania.

Drugi wniosek wynikający z przegranej Hawe na wykonanie mazowieckiej sieci szerokopasmowej to oczekiwany skokowy wzrost konkurencji na przesył danych w tym regionie.
Poniżej pełny fragment wypowiedzi prezesa Witonia odnoszącej się do zarzutu zaniżonej ceny:

Biorąc pod uwagę, że konsorcjum KT Corporation zadeklarowało wybudowanie 95 proc. nowej infrastruktury to jest ona rażąco niska. Proszę pamiętać, że my chcemy wybudować tylko 45 proc. nowej infrastruktury a nasza oferta jest nieznacznie wyższa. Według nas niedoszacowanie oferty KT Corporation to ok. 100 mln zł - oceniał Krzysztof Witoń.”

Okazuje się, że wygrywające konsorcjum wybuduje znacznie więcej sieci aniżeli planowała spółka zależna od Hawe w ramach tego samego przetargu. Z punktu widzenia Hawe oznacza to skokowy wzrost konkurencji na tym rynku. Dla Internautów na Mazowszu (ale nie tylko na Mazowszu, gdyż sieci to także tranzyt) taki wzrost konkurencji to oczywiście bardzo pozytywna informacja, im więcej sieci tym lepiej. Z przytoczonej wypowiedzi wynika, że konsorcjum wygrywające wybuduje ponad dwukrotnie więcej nowej infrastruktury aniżeli w przypadku gdyby wygrała spółka zależna od Hawe.

Parkiet w artykule z 2 sierpnia 2013 r. podaje, że Hawe pomimo przegranej przed KIO "nie zamierza ustępować". Jak zapewnia prezes Hawe: "jesteśmy zdeterminowani do podjęcia formalnych działań". Wywiad z prezesem Hawe przeprowadziła pani/pan "ziu". Link do wywiadu
 

NEW   Podążając śladem Carlosa Slima...  html

NEW    Co zwraca uwagę w skonsolidowanych wynikach HAWE za 2012?

  1. Wzrost „kosztów sprzedanych produktów, towarów i materiałów” pomimo spadku przychodów.
    Koszty sprzedanych produktów, towarów i materiałów
    rosną z 50,9 mln zł w 2011 r. do 62,6 mln zł w 2012 r. Natomiast przychody maleją ze 130,6 mln zł w 2011 r. do 107,9 mln zł w 2012 r.
    Skala dysproporcji zwraca uwagę…

  2. Struktura zadłużenia finansowego, kredyty i pożyczki na koniec 2012 r. to prawie w całości zobowiązania krótkoterminowe!

  3. Przepływy z działalności operacyjnej
    Prawie 13 mln zł w przepływach finansowych z działalności operacyjnej zostało zrobionych w 2012 r. poprzez wzrost zobowiązań (z wyjątkiem pożyczek i kredytów). W 2011 r. było to zaledwie 4,2 mln zł.

Druga pozycja jaka zwraca uwagę w przepływach z działalności operacyjnej to Koszt infrastruktury sprzedanej /oddanej w leasing finansowy. W 2012 r. przepływy operacyjne wzrosły z tego tytułu o 16,1 mln zł, natomiast w 2011 r. było to zaledwie 3,9 mln zł
Na przepływy z działalności operacyjnej należy patrzeć w odniesieniu do źródeł finansowania działalności spółki, vide struktura zapadalności kredytów i pożyczek (pkt II).

Mając na uwadze ogromny spadek zysku netto, rozjechanie się kosztów sprzedanych produktów, towarów i materiałów z przychodami (pkt I) należy zadać pytanie o to jaki wynik finansowy Hawe osiąga na transakcjach z udziałem leasingu finansowego? Czy dodatni czy ujemny, czy zbliżony do dzierżawy czy odbiegający od dzierżawy?
Pytanie wynika także z widocznej zmiany struktury zadłużenia finansowego, ale jednocześnie należy je zadać w kontekście wyceny Infrastruktury teletechnicznej w aktywach Hawe, jak również z uwagi na standardy rynkowe i preferencje kontrahentów w tej branży.

Te trzy sprawy zwracają uwagę. W kontekście rozjechania się przychodów z kosztami nas zainteresowałoby pokazanie przez spółkę Hawe jak księguje typowe umowy dzierżawy, np. pięć największych umów z 2011 r. (nawet sumarycznie). Jakie przyszłe przepływy wynikają z danych umów, zarówno wpływy jak i przyszłe wydatki, jak w związku z powyższym księgowane są przychody i koszty związane z rozliczeniem takich umów. W jaki sposób na wykazywany zysk netto wynikający z takich umów wpływają przyszłe koszty, zarówno zmienne, jak i być może odpowiednia część kosztów stałych. Na przykład czy i ewentualnie jak spółka odnosi przyszłe koszty służebności przesyłu (opłaty dla właścicieli terenów przez które biegnie kanał teletechniczny) przy rozliczaniu takich umów?

NEW    Sprawa adwokata pełnomocnika Jacka Kurskiego

Press.pl: Tygodnik "Nie" złożył doniesienie na Jacka Kurskiego i jego prawnika

"Postanowienie sądu dotyczyło tylko „NIE”. Adwokat Kurskiego fałszywie przedstawił je zaś jako wszechogarniający zakaz publikacji, którego sąd nie wydał i podjąć nie mógł. Przy tym pełnomocnik „Kury” zastosował pogróżki karalne i próbował ograniczyć wolność wypowiedzi. Stanowi to przestępstwo, na które wskazałem w doniesieniu do prokuratury."

Artykuł pt. "Arcymistrz Kurski" Tygodnik NIE 09-2013 - cały artykuł

NEW    Bogusław Kosmus - jakie osoby reprezentuje, w jaki sposób i z jakim skutkiem.

W ostatnich dniach media informowały o zabezpieczeniu powództwa dotyczącego publikacji na temat Jacka Kurskiego:

Gazeta Wyborcza

NIE-Bogusław_Kosmus-pismo_do_Redakcji

Natemat  Interia  Fakt  

Wkrótce przedstawimy materiały z innych spraw gdzie występował lub występuje Bogusław Kosmus, gdzie także wnosił o zabezpieczenie powództwa w sprawach o ochronę dóbr osobistych.

NEW    Inwestorzy indywidualni wybrali Giełdowego Pinokia 2012 r.

www.stockwatch.pl  (link)  

NEW    Przebój na Niedzielę  (mp3)

Może nie tylko Ralph Elliott i pochodne :)

NEW    DM IDM SA - Zabezpieczenie roszczenia w sprawie emisji obligacji zamiennych na akcje  html

Czym wykazało się Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII)?

NEW    Czy HAWE czeka scenariusz spółki ELECTUS?  html

Ryzyko utraty wartości aktywów w grupie Hawe

NEW    Dom Maklerski WGI. Finał gigantycznej afery - staną przed sądem za przywłaszczenie 316 mln zł  html

NEW    Idea Premium SFIO

Uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa na wielką skalę.

Idea TFI komunikuje posiadaczom jednostek uczestnictwa Idea Premium SFIO kolejną gigantyczną przecenę aktywów: jednodniowa strata: –14,20% (strata przekraczająca zyski z dwóch lat).

Zachodzi podejrzenie, że wcześniejsze sztuczne wyceny miały zachęcać inwestorów do powierzania pieniędzy funduszowi, podobnie jak informacje prezentowane w mediach przez przedstawicieli Idea TFI.

Uczestnicy Idea Premium dotychczas oczekiwali dwa miesiące na możliwość odzyskania pieniędzy z funduszu. W tym czasie fundusz miał znaleźć kupców na zarządzane aktywa (obligacje korporacyjne) i zapewnić możliwość realizacji umorzeń jednostek.

Dwa miesiące na sprzedaż obligacji to więcej czasu niż potrzeba na taką operację aby ją dokonać bez pośpiechu i wybrać najlepsze oferty.
Rynek doskonale wie ile jakie obligacje są warte, jest to najwyższa cena jaką można za nie uzyskać. Obligacje są warte tyle ile rynek chce za nie zapłacić i ani grosza więcej, chyba, że założyć, że to w innych funduszach zarządzających nie potrafią wyceniać wartości obligacji.

Dlaczego fundusz Idea Premium SFIO nie sprzedał obligacji po najwyższej możliwej cenie w ilości zapewniającej umarzanie jednostek? Prawdopodobnie obligacje są znacznie mniej warte niż była ich wykazywana wartość w aktywach i zarządzający zamierzają „rozłożyć” urealnienie wartości w czasie – co jest zresztą widoczne na przestrzeni ostatnich tygodni.

Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z aferą znacznie większą niż Amber Gold, osoby powierzały pieniądze funduszowi Idea Premium SFIO w ramach nadzorowanego rynku TFI

Komentarz:

Gdyby nie dramatyczna sytuacja, gdzie ludzie tracą swoje oszczędności można by zażartować, że zarządzający innymi funduszami są w błędzie skoro nie chcą płacić tyle ile w IDEA TFI uważają że należy. W takim przypadku KNF być może powinna ukarać zarządzających innymi funduszami, za to że nie chcą zaproponować godziwej ceny za aktywa w jakie zainwestowali zarządzający Idea Premium?

W niektórych mediach możemy przeczytać, że przecena aktywów funduszu Idea Premium to …wina uczestników, którzy gremialnie umarzają jednostki.
Wśród zarządzających funduszami takie "wytłumaczenia" budzą uśmiech, zwłaszcza że umorzenia w funduszu zostały wstrzymane na okres od 16 lipca do 16 września 2012 r. aby zarządzający mogli przeprowadzić sprzedaż aktywów funduszu obligacji.
Inwestorzy najzwyczajniej poznają wartość aktywów swojego funduszu – czyli ile inni uczestnicy rynku są skłonni zapłacić za aktywa Idea Premium. Wytłumaczenia o "nadmiarze wypłacających" pasują ale tylko do scenariusza piramidy finansowej.
Próby urabiania opinii publicznej dowodzą, że możemy mieć do czynienia z oszustwem na dużą skalę. Dziennikarze oczywiście nie muszą być biegli w tym co prezentują i to co przekazują mogą czynić w dobrej wierze. Jednak fakt, że takie "wytłumaczenia" się pojawiają może dowodzić, że ci którzy dopuszczali się oszustwa teraz próbują się bronić. W ostatnim czasie takie zaciemniające rzeczywisty obraz wyjaśnienia słyszeliśmy od Marcina P. z Amber Gold.

Otrzymaliśmy nowe informacje na temat funduszy Idea TFI, wkrótce je przedstawimy.

NEW    HAWE – a gdyby tak uchwalili cenę minimalną 105 zł  

to by się działo... :)

To najlepszy i najkrótszy komentarz do uchwały o emisji jaki spotkaliśmy.

Wiele osób oczekiwało, że na walnym zgromadzeniu pozna rzekomego inwestora strategicznego w Hawe, tak przynajmniej jeszcze miesiąc temu myślało wielu akcjonariuszy, jednak pamięć może być ulotna… Zamiast tego mamy samą uchwałę o emisji, którą chyba każdy przypuszczał, że dotychczasowi akcjonariusze przegłosują.

Gdybyśmy posiadali znaczny pakiet akcji Hawe i chcielibyśmy się go pozbyć także głosowalibyśmy za uchwałą, może nawet zaproponowalibyśmy cenę minimalną 8 zł lub 15 zł :)

Ze względu na brak informacji o inwestorze przegłosowaną przez akcjonariuszy uchwałę traktujemy podobnie jak artykuły o Carlosie Slimie jakoby zainteresowanym zakupem Hawe, i na dokładkę jeszcze Play-em. Można jedynie wrócić do tych publikacji i się zapytać skąd owi dziennikarze znali rzekomą krótką listę zainteresowanych? To powinno wiele wyjaśniać...

Czy dojdzie do emisji to zupełnie inna sprawa, zarząd spółki nie ma tu za wiele do powiedzenia, jeśli emisja z różnych względów – które mogą okazać się w przyszłości – nie dojdzie do skutku spółka Hawe będzie mogła powiedzieć, że była to tylko uchwała podjęta przez akcjonariuszy.

NEW    Nabywców jednostek Idea Premium oraz Idea Obligacji, którzy zamierzają wystąpić z pozwem zbiorowym prosimy o kontakt

NEW    Od teraz może być już tylko lepiej   html

Kto to powiedział: Jan Morbiato czy Piotr Kukowski?

NEW    Idea Obligacji odsłania kartę funduszu… html

NEW    Czy HAWE czeka scenariusz spółki ELECTUS? html

Ryzyko utraty wartości aktywów w grupie Hawe

Publikacja w przygotowaniu

NEW    Exodus inwestorów z Idea Obligacji Subfundusz  html

NEW    Planowany fundusz inwestycyjny  html

NEW    Manipulacje wartością godziwą  html

/Jarosław Supłacz, Gazeta Finansowa 24 – 30 sierpnia 2012 r./

NEW   Puls Biznesu miesza Carlosa Slima z Hawe  html

NEW   Bajka o Carlosie w HawePo prostu Meksyk  html

Najpierw Marek Falenta, a za nim Carlos Slim zagościł na łamach Puls Biznesu

NEW    IDMSA Szum informacyjny wokół emisji akcji i obligacji  html

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2012 r. godz. 10.15

NEW    HAWE przedstawia informację... html

NEW    Breaking News: Idea Akcji – jednodniowa strata: –15,92% (16.08.2012)

W dniu gdy indeks WIG20 zyskuje 1,13%, WIG zyskuje 0,98%, MWIG40 zyskuje 0,74%

NEW    Kto ostrzeże klientów Idea Obligacji Subfundusz?  html

NEW    Idea Premium SFIO - jednodniowa strata: -3,05% (10.08.2012)

Idea Obligacji - jednodniowa strata: -0,79% (10.08.2012) 

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2012 r. godz. 22.00   html

NEW    Jak Idea Ochrony Kapitału znika z rynku  html

Co mają do powiedzenia faktyczni właściciele aktywów?

NEW    Gdzie są moje pieniądze?

pytają posiadacze jednostek Idea Premium SFIO  html

NEW    Kolejna informacja dla uczestników funduszy Idea TFI

Cytujemy weekendowe wydanie Puls Biznesu, w artykule pt. "Alterco na krawędzi" przeczytamy:

"Fundusze w opałach

Gros zadłużenia Alterco stanowią obligacje, które obejmowały m.in. TFI. Z danych na koniec 2011 r.   wynika, że poza AgioFunds papiery Alterco miały też Idea TFI (10,7 mln zł) i Pioneer Pekao TFI (20 mln zł). Warto jednak pamiętać, że tylko w I kwartale 2012 r. zobowiązania z tytułu obligacji wzrosły o kolejne 50 mln zł."

Link do artykułu Alterco na krawędzi

Co ciekawe Alterco to spółka, która całkiem niedawno posiadała akcje ...Sky Club. Jeszcze bardziej interesująca jest transakcja - zwana przez spółkę "porozumienie w sprawie dokonania rozliczenia" w rezultacie której prawa własności akcji i udziałów w wielu spółkach zostają przeniesione z Alterco na Projekt Jankowo Sp. z o. o.

Owa transakcja opisana jest w raporcie bieżącym.

Skoro pojawiły się wnioski o ogłoszenie upadłości Alterco, to w sytuacji gdy sąd przychyli się do jednego z takich wniosków i Alterco zostanie postawione w stan upadłości wówczas transakcja "porozumienie w sprawie dokonania rozliczenia", gdzie jeden z wierzycieli Alterco jest spłacany świadczeniem niepieniężnym w postaci akcji i udziałów w różnych spółkach posiadanych przez Alterco, może zostać cofnięta przez syndyka.

NEW    Czy klienci Sky Club i OLT Express odzyskają swoje pieniądze? html

NEW    Cenotwórcza informacja o sprzedaży przez DM IDM SA udziałów w banku PBP ukazuje się w dzienniku Parkiet, a po sesji giełdowej raport bieżący i szczegóły transakcji… html

NEW    Co i jak przekazywały media o zawieszeniu odkupywania jednostek funduszu Idea Premium SFIO
IDEA PREMIUM SFIO - jaka informacja? 

NEW    Pierwsi pisaliśmy (tydzień temu) o możliwych problemach niektórych funduszy Idea TFI z płynnością aktywów – IDEA TFI / DM IDM SA - relacje prasowe

W dniu dzisiejszym (16 lipca 2012) Idea TFI SA wydała Komunikat o czasowym zawieszeniu odkupywania jednostek uczestnictwa funduszu Idea Premium SFIO

NEW    IDEA TFI – zmiana wyceny obligacji DSS w funduszach Idea Premium SFIO oraz w subfunduszach Idea Parasol FIO: Idea Stabilnego Wzrostu oraz Idea Obligacji

Jak czytamy w komunikacie „Korekta wyceny Obligacji w górę, będzie odbywała się w podziale na etapy, według modelu zbudowanego w oparciu o założenia planu restrukturyzacji Spółki [DSS].” (...).

Dalej czytamy "Na dzień 10.07.2012 wartość obligacji DSS wynosi 28% wartości nominalnej obligacji oraz naliczonych do dnia 16.04.2012 odsetek (28% na każde 1 zł długu)."

W związku z komunikatem zastanawia dlaczego zmiana wyceny obligacji DSS nastąpiła na dzień 10 lipca, a nie np. 8 lub 12 lipca 2012? oraz dlaczego obligacje DSS wyceniane są na 28% wartości nominalnej obligacji oraz naliczonych do dnia 16.04.2012 odsetek (28% na każde 1 zł długu), a nie np. na 20 proc. lub 30 proc.?

Czy przypadkiem wycena na podstawie „modelu zbudowanego w oparciu o założenia planu restrukturyzacji Spółki” nie jest całkowicie sztuczną wyceną?

 Warto w tym miejscu przypomnieć, że jeszcze w marcu 2012 w dzienniku Parkiet ukazała się następująca informacja:

„Przedstawiciele Idea TFI są spokojni o spłatę obligacji. Jak zapewniają, obligacje DSS zgodnie z warunkami emisji są zabezpieczone, a zabezpieczenie z zapasem pokrywa wartość zobowiązań.” (...) – link do artykułu

 

Dlaczego więc w ogóle obligacje zostały przecenione najpierw do zera? Czy rzeczywiście miała miejsce taka wypowiedź przedstawicieli Idea TFI czy mieliśmy do czynienia z manipulacją?

Obecnie IDEA TFI podaje cyfrę 28 procent. Czy jest to tak samo wiarygodna wycena jak wcześniejsza informacja z marca bieżącego roku, że „obligacje DSS zgodnie z warunkami emisji są zabezpieczone, a zabezpieczenie z zapasem pokrywa wartość zobowiązań”?

Naszym zdaniem w obecnej sytuacji jedyna realna wycena obligacji DSS to cena jaką można za te obligacje uzyskać. Zatem niech IDEA TFI spienięży owe obligacje DSS i nikt nie będzie miał wątpliwości ile one są rzeczywiście warte.

Wielu posiadaczy jednostek IDEA Premium SFIO i Idea Obligacji Subfundusz (Idea Parasol FIO) z pewnością przyjmie zmianę wyceny jako okazję do wyjścia z jednostek uczestnictwa. W funduszu specjalistycznym IDEA Premium SFIO gdzie kwota początkowa inwestycji dla osoby fizycznej wynosi minimum 40.000 EUR mamy prawdziwy exodus, w miesiącu czerwcu wartość netto aktywów funduszu zmalała o 1/3. Inwestorzy widząc taką sytuację mają jak najbardziej uzasadnioną obawę co będzie dalej – po jakiej cenie Idea TFI będzie sprzedawała kolejne aktywa gdy nadal spadała będzie wartość aktywów netto danego funduszu oraz gdy topnieje poduszka z bezpiecznych i płynnych obligacji i bonów skarbowych.

Zarządzający mogą wyceniać obligacje DSS i inne obligacje korporacyjne stosując własne miary wartości inwestycji do czasu ...gdy trzeba będzie wystawić takie obligacje na sprzedaż i znaleźć kupca. Zatem dla wielu posiadaczy jednostek funduszy Idea TFI zmiana wyceny obligacji DSS to moment przesądzający o szybkim wyjściu z inwestycji.

Kupować mało płynne obligacje śmieciowe i dopisywać procenty każdego dnia do wartości inwestycji każdy potrafi, prawdziwa wartość takich obligacji wychodzi na jaw gdy trzeba je spieniężyć.

 NEW   W miesiącu czerwcu wartość aktywów netto funduszu IDEA Premium SFIO spadła o ponad 340 mln zł zmniejszając w ciągu 29 dni aktywa netto funduszu do 686,50 mln zł.  

NEW    Artykuły Puls Biznesu i Parkiet o DM IDM SA

Dawid Tokarz publikuje w dzienniku Puls Biznesu tytuł: "Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA" - link.
Inwestorzy mogą sobie teraz dywagować...

Ważniejszy jednak wydaje się wywiad zamieszczony w dzienniku Parkiet (6 lipca 2012) z Piotrem Kukowskim prezesem Idea TFI, dowiadujemy się że fundusz Idea Premium SFIO stał się funduszem ...obligacji śmieciowych (non-investment-grade bonds). Interesujące jest, że w trakcie wyprzedaży jednostek funduszy Idea TFI zarządzający nie pozbywali się równomiernie bezpiecznych aktywów (bony skarbowe, obligacje skarbu państwa, obligacje blue-chipów) i tych o wysokim ryzyku. Jakie mogą być przyczyny, że w portfelu zostało tak wiele obligacji śmieciowych? Czy to wybór zarządzających (jednak czy ten wybór nie powinien zmienić kwalifikacji funduszu?) czy może był problem ze znalezieniem kupca na obligacje śmieciowe? Mając na uwadze drugą ewentualność, co dalej z funduszami Idea TFI w sytuacji gdy fala umorzeń jednostek będzie trwała lub przybierała na sile?
Więcej... IDEA TFI / DM IDM SA - relacje prasowe

 

NEW    Zainteresowanych domem maklerskim IDM odsyłamy do linków poniżej (w połowie strony) lub do wykazu linków: Jak wycenia się aktywa w grupie IDM SA?

Obecnie każdy posiadacz akcji IDM widzi jaki jest koń. Prognozy stały się rzeczywistością.

Akcjonariuszom DM IDMSA wypada powiedzieć: widziały  gały (powinny widzieć) co brały! Ich zmartwienie.

Jednak tego samego nie można powiedzieć klientom SKY CLUB czy posiadaczom jednostek funduszy IDEA TFI. W pierwszym przypadku klienci biura turystycznego oczekiwali otrzymać usługę turystyczną jaką zamówili i którą opłacili. Dla wielu z nich zamiast wakacji szykuje się praca: Jak odzyskać pieniądze od SKY CLUB?

Najpierw warto jednak postawić pytanie: Gdzie są pieniądze klientów Sky Club?  link

Z kolei posiadacze jednostek funduszy IDEA TFI, zwłaszcza funduszy sprzedawanych jako bezpieczne, mogą się czuć zawiedzeni.

Okazuje się, że fundusze IDEA TFI inwestują m.in. w obligacje emitowane przez podmioty z grupy DM IDMSA. (DM IDM SA posiada ponad 80 % akcji IDEA TFI SA).  Mamy więc do czynienia z ewidentnym konfliktem interesów, pytaniem jest czy osoby, które nabywały jednostki IDEA TFI miały świadomość takiego konfliktu? Również na zakup przez fundusze IDEA TFI obligacji DSS należy patrzeć pod kątem potencjalnego konfliktu interesów. Obligacje DSS były oferowane przez DM IDMSA. Jak  dowiadujemy się z mediów, niektórzy zarządzający innymi funduszami mieli istotne uwagi do przebiegu oferty obligacji DSS.

W artykule w dzienniku Parkiet z 9 marca 2012 r. pt. ”Kłopoty z papierami DSS” /link do artykułu/ przeczytamy:

Przedstawiciele Idea TFI są spokojni o spłatę obligacji. Jak zapewniają, obligacje DSS zgodnie z warunkami emisji są zabezpieczone, a zabezpieczenie z zapasem pokrywa wartość zobowiązań.” (...)

„Bardziej sceptycznie o zabezpieczeniach wypowiada się Bielewicz [prezes grupy Copernicus]. – Są to zabezpieczenia wyłącznie na spółce – jej akcjach, a nie na majątku. W przypadku negatywnego rozwoju wydarzeń zabezpieczenie w postaci udziałów w KKSM (Kieleckich Kopalniach Surowców Mineralnych) może się okazać bezwartościowe. Warto zaznaczyć, że nie to wynikało z zapisów w memorandum informacyjnym emisji. Zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Zgodnie z zapisami zabezpieczenie miało obejmować również majątek spółki.

Dowiadujemy się również z tego samego artykułu, że fundusze Copernicus pozbyły się obligacji DSS SA – „na papiery znalazł się kupiec”.

Natomiast w artykule z 16 kwietnia 2012 r. „DSS na łopatkach” przeczytamy, że „obligatariuszami są głównie IDEA TFI [głównym akcjonariuszem IDEA TFI SAF jest IDMSA] i Polski Bank Przedsiębiorczości z grupy IDMSA”.

Zatem należy domniemywać, że owym tajemniczym kupcem, który od funduszy Copernicus nabył obligacje DSS był podmiot lub podmioty związane z DM IDM SA, nabycie przez fundusze IDEA PREMIUM obligacji DSS w 2012 roku potwierdza skala strat, która jest znacznie wyższa niż wynikałoby to z liczby posiadania obligacji DSS przez fundusz IDEA PREMIUM na koniec 2011 roku.

Posiadacze jednostek IDEA TFI, którzy ponieśli z dnia na dzień wysoką stratę zapewne chcieliby wiedzieć dlaczego podmioty powiązane z IDMSA odkupiły papiery DSS? Przeczytamy na ten temat więcej na stronie http://upadloscdss.salon24.pl 

Okazuje się, że fundusze IDEA TFI posiadają także obligacje spółki ELECTUS SA. Prezesem ELECTUS SA był Marek Falenta (do czasu ujawnienia prawomocnego wyroku za pomoc w oszustwie i wyłudzeniu kredytu). W marcu 2012 r. dowiedzieliśmy się o gigantycznej przecenie spółki Electus w aktywach DM IDM SA link - artykuł w Interia.

Fundusze IDEA TFI posiadają również akcje i obligacje spółki HAWE SA. Marek Falenta wraz z rodziną uważany jest za głównego akcjonariusza spółki HAWE. W tym czasie gdy Marek Falenta sprzedawał akcje HAWE nabywały je fundusze IDEA TFI. Więcej o spółce HAWE możemy przeczytać w analizie na jej temat zamieszczonej na forum blog.com:

Pytania do HAWE
http://hawefalenta.blog.com/2012/03/01/4/

Fundusze IDEA TFI inwestują także w obligacje podmiotów, gdzie DM IDMSA występował w roli oferującego, posiadają np. obligacje Work Service SA. Więcej o ofercie Work Service i jej akcjonariacie dowiemy się na stronie:

Work Service - Co to jest? Kto to posiada, kto to finansuje i jak?

NEW    Co oferuje TK TELEKOM? html

NEW    Czy Solorz jest zainteresowany zakupem TK TELEKOM?

I czy w ogóle kiedykolwiek był poważnie zainteresowany zakupem sieci przesyłu danych.

Aktualizacja 4 czerwca godz. 12:50

Solorz znany jest z inwestycji w dobra rzadkie jak koncesja na telewizję POLSAT, zakup POLKOMTEL SA i częstotliwości pasma komórkowego. Inwestycje Solorza to także koncentracja na odbiorcy końcowym – telewidzu lub korzystającym z sieci telefonii komórkowej.
Żadnego z obu kryteriów nie spełnia inwestowanie w sieci szkieletowe do przesyłu danych.

Wiele osób próbowało przypisać Solorzowi duże zainteresowanie sieciami szkieletowymi (często były to osoby reprezentujące właścicieli sieci światłowodowych). Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się, że Solorz nie musi kupować krowy aby napić się mleka. Rynek transmisji danych jest konkurencyjny, ponadto na rynku w perspektywie pojawią się sieci drogowe (światłowody biegnące wzdłuż autostrad i dróg ekspresowych oraz innych dróg), także zmiany w prawie mają ułatwić kładzenie sieci w studzienkach różnych operatorów – w tym dla sieci przesyłu gazu, sieci energetycznych, ropociągów, sieci kanalizacyjnych, itp. Równocześnie powstaje gęsta sieć światłowodów, gdzie w projekcie uczestniczą lokalne władze wojewódzkie, a współfinansowanie zapewniają środki unijne.

Obecnie praktycznie w każdym mieście w Polsce można podłączyć się do szybkiego stacjonarnego Internetu – co oznacza, że każde takie miasto jest przyłączone do światłowodowej sieci szkieletowej. Światłowodowa sieć szkieletowa pomiędzy miastami rozwinięta była już kilkanaście lat temu. Poniżej cytat z branżowej publikacji:
Kable światłowodowe w tej chwili już zdecydowanie wyparły kable miedziane jako medium do transportu sygnałów w telefonii, telewizji kablowej oraz Internecie. W tak zwanych sieciach szkieletowych czyli w dużym skrócie na trasach między miastami światłowody stały się standardem już kilkanaście lat temu.
Natomiast w tak zwanych sieciach dostępowych czyli znowu w dużym skrócie w obrębie miast, od central do użytkowników do dziś królowała i często króluje jeszcze miedź.

http://www.gamm-bud.pl/publikacje/wdmuchiwanie_kabli_swiatlowodowych_to_tez_technologia_bezwykopowa

Dostawcy Internetu do użytkownika końcowego tacy jak UPC, Multimedia, Vectra, Hyperion w zdecydowanej większości miast mają wybór pomiędzy operatorami sieci szkieletowych. Równocześnie cały czas wzrasta gęstość pokrycia siecią światłowodową, co jednak nie wynika z braku możliwości przesyłowych w istniejących sieciach szkieletowych ale z przyłączania coraz mniejszych osad do sieci światłowodowej oferując dostęp do szybkiego Internetu.
Gęstość sieci światłowodowej będzie więc wzrastać zwiększając konkurencję na rynku dotychczasowych połączeń w sieciach szkieletowych. Jeśli dodamy do tego wspomniane wcześniej przygotowywane zmiany w prawie mające ułatwić montaż sieci światłowodowych w kanałach operatorów innych mediów to widzimy, że dostawcy Internetu do końcowego użytkownika będą mogli jeszcze bardziej przebierać w ofertach sieci szkieletowych.

Dla sieci telefonii komórkowej nie jest biznesem budowanie własnej sieci szkieletowej, na co wyraźnie wskazuje rynek. Podobnie jak dla firmy DHL nie jest biznesem inwestycja w płatne autostrady mimo, że samochody DHL korzystają z płatnych autostrad (w szczególności DHL nie buduje własnych dróg do wyłącznej dyspozycji...).

Warto odnotować, że niezależnie od technologii bezprzewodowej: UMTS, 4G czy LTE to stacjonarni użytkownicy są i będą generować największy ruch w sieci w możliwej do przewidzenia perspektywie. Co ma swoje źródło w technologii przesyłu danych obecnej jak i przewidywanej technologii.
Gdyby miało być inaczej to sieci szkieletowe zamiast światłowodowe byłyby bezprzewodowe
jak na razie nic na taką zmianę nie wskazuje. A gdyby miała zaistnieć taka zmiana to inwestycja w sieci światłowodowe straciłaby sens. 

Z uwagi na ilość przesyłanych danych przez użytkownika stacjonarnego podłączonego bezpośrednio do sieci światłowodowej (ale także do sieci LAN) przepustowość łączy sieci szkieletowej jeśli już to może być tematem do teoretycznych dywagacji ale dla operatora dostarczającego stacjonarny Internet.

Reasumując, wynikający z technologii LTE stosowanej przez jednego operatora komórkowego udział ruchu w sieci szkieletowej osiągnie w perspektywie kilkunastu lat co najwyżej kilka procent i raczej będzie to bliżej 1-3 proc. niż 5 proc.   

Solorz zatem niekoniecznie musi być szczególnie zainteresowany nabyciem TK TELEKOM, bądź jakiegokolwiek innego operatora - przynajmniej nie wynika to z zamiaru rozbudowy sieci LTE. Sytuacja gdzie IT Polpager (powszechnie kojarzony z Solorzem, chociaż biznesman tego nie potwierdza) nie występuje samodzielnie w przetargu na TK TELEKOM, a jako mniejszościowy współuczestnik konsorcjum z Hawe, pokazuje stopień zainteresowania Solorza nabyciem sieci transmisji danych.

Natomiast dla Hawe stworzenie takiego konsorcjum oznacza, że spółka do czasu rozstrzygnięcia przetargu na TK TELEKOM może być postrzegana jako mająca szanse na wybór, co dla spółki publicznej lub jej akcjonariuszy może mieć duże znaczenie.
W ostatnim czasie spółka Hawe komunikowała, że Marek Falenta pozbywa się akcji spółki, bardzo prawdopodobne że „news” o konsorcjum niektórzy akcjonariusze Hawe mogą wykorzystać do pozbycia się akcji. Z kolei nabywcami mogą być ci, którzy uznają mariaż ze spółką kojarzoną z Solorzem za korzystny dla spółki Hawe.

Warto zaznaczyć, że Puls Biznesu, który często podejmował się relacji dotyczących biznesów Marka Falenty (wcześniej na temat ELECTUS, obecnie HAWE) następnego dnia po wieczornym komunikacie Hawe (godz. 19:37 na gpwinfostrefa) o stworzeniu konsorcjum publikuje obszerny artykuł, gdzie zobaczymy zdjęcia Marka Falenty i Zygmunta Solorza-Żaka oraz przeczytamy wytłuszczoną wypowiedź prezesa Hawe: „Zawiązanie konsorcjum stawia oba podmioty w roli lidera toczących się procesów konsolidacyjnych prowadzących do rozszerzenia dostępności infrastruktury”. Stworzona została zatem otoczka medialna dla stworzonego konsorcjum.

Pozostaje ewentualność, że Solorz jest jednak szczególnie zainteresowany TK TELEKOM i w udziale z Hawe przelicytuje konkurentów. Wówczas nasuwa się pytanie do czego sprowadzałaby się rola Hawe oraz kto miałby wyłożyć pieniądze na transakcję?

Niestety nie znamy szczegółów umowy konsorcjum, być może takie szczegóły zostały przekazane KNF z wnioskiem o ich nieupublicznianie z uwagi na interes spółki. W istocie brak szczegółów umowy konsorcjum nie służy ocenie takiej umowy dokonywanej przez inwestorów.

Obecnie liderem w wyścigu o TK TELEKOM wydaje się operator GTS – po uzyskaniu 29 maja 2012 kredytu w wysokości 330 mln EUR, także fakt korzystania GTS z sieci TK TELEKOM ma znaczenie dla amerykańskich akcjonariuszy GTS, którzy wyrazili już zgodę na transakcje nabycia TK TELEKOM przez GTS.

NEW    Notka do wyników Hawe za I kwartał 2012 r.  

Należy zwrócić uwagę na przepływy pieniężne z działalności operacyjnej za I kwartał 2011 r. i za pierwszy kwartał 2012 r., a następnie spojrzeć na przepływy z działalności operacyjnej w całym 2011 roku, mając na uwadze jak wyglądały przepływy w I kwartale 2011 r. To już powinno wiele mówić.

I oczywiście pamiętamy, że na wynik w I kwartale 2012 r. wpływ miała sprzedaż akcji własnych przez Hawe. Pozostaje jeszcze pytanie: Co by było gdyby? Czyli jak wyglądałyby przepływy pieniężne z działalności operacyjnej (i inne dane finansowe) w I kwartale 2012 r. gdyby nie zaistniała sprzedaż akcji własnych przez Hawe.

Link do raportu kwartalnego Hawe z gpwinfostrefa.pl

Po dzisiejszej sesji trzeba wrócić do pytania o obroty na Hawe z listopada 2011 r.
Na początku sesji po opublikowanych dzień wcześniej wynikach za I kwartał 2012 r. nastąpił spadek do 4,05 zł (minus 8 % w stosunku do poprzedniej sesji), później mieliśmy wzrost do 4,75 i zakończenie sesji na 4,67. Na jednej z list dyskusyjnych ktoś umieścił temat: Gra w trzy karty? :)
sorry czy to jeszcze jest giełda czy bazar?

Wróćmy do listopada 2011 r., cytat ze strony http://hawefalenta.blog.com/2012/03/01/4/:

"Średnie obroty dzienne w październiku 2011 na Hawe to ok. 385 tys. zł,"

Natomiast obroty z 7 kolejnych sesjach 9-18 listopada 2011 wyniosły ponad 113 mln akcji stanowiących ponad 100% wszystkich akcji Hawe SA (w spółce gdzie free float wynosił 35%). Brak jednak jest jakiegokolwiek komunikatu po wystąpieniu w/w obrotów o zmianie stanu posiadania w akcjonariacie przez fundusze.

Tylko jednego dnia 10 listopada 2011 obroty na Hawe wyniosły 42,6 mln sztuk.

Czy Komisja Nadzoru Finansowego zainteresowała się tym niespotykanym zjawiskiem? A jeśli tak to czy postępowanie zostało zakończone i co zostało ustalone?

Na każdej cywilizowanej giełdzie byłby to ewenement i prokuratura natychmiast sprawdziłaby kto stał za obrotami.

Pytanie jest jak widać cały czas aktualne, spółka ma coraz mniejszy free float, na dodatek jest przeprowadzany ...skup akcji własnych. Marek Falenta (szerzej znany jako były prezes Electus-a do czasu ujawnienia wyroku za oszustwo, Electus to spółka zależna od DM IDMSA) sprzedawał akcje Hawe, natomiast trafiły one np. do funduszy IDEA TFI (IDEA TFI SA to spółka zależna od DM IDMSA).

Przy niewielkim free float bardzo łatwo manipulować kursem spółki, skoro mamy huśtawkę na akcjach Hawe taką jak 16 maja 2012 r. oraz wiemy, że kilka miesięcy temu wystąpił cudowny wzrost obrotów (po którym spółka trafiła do indeksu WIG40) to prokuratura powinna prześledzić transakcje na akcjach Hawe. Każda osoba kierująca się zdrowym rozsądkiem przyzna, że obroty w listopadzie 2011 r. nie były przypadkowe, w dodatku nikt się nie ujawnił po tak gigantycznych obrotach, nie tylko w wymienionych dwóch dniach nastąpił skok obrotów, spółka jak to ładnie określono na blogu "została zaobrotowiona".
Może warto ten stan wyjaśnić wcześniej.

 

NEW    Upadłość biura podróży TRIADA

Działania Sky Club (inwestorem w Sky Club spółki powiązane z DM IDMSA). 

 

"Pod starym adresem Triady, przy ulicy Nowogrodzkiej, działa dzisiaj Sky Club, dawniej spółka córka Triady, do której Triada przeniosła we wrześniu 2011 roku całą działalność touroperatorską. Po tej operacji spółka matka straciła kontrolę nad spółką córką, bo większość udziałów (80 procent) w Sky Clubie przejął inwestor, który dokapitalizował to biuro podróży. Inwestorem jest, przez powiązane z nim spółki, Dom Maklerski IDM. W tej chwili BBPT ma w Sky Clubie jedynie 7 procent udziałów. - Zbadamy, jak doszło do utracenia wpływów Triady na podmiot zależny – zapowiada syndyk."

"- Wiele lat jestem syndykiem, likwidowałam już Selectours, ale jeszcze takiego prymitywnego zabiegu przeniesienia majątku na spółkę powiązaną kapitałowo nie widziałam. Działo się to w ostatnich tygodniach przed upadłością, w dodatku niektórzy wierzyciele byli faworyzowani – podsumowuje Joanna Opalińska. – Nie wykluczam skierowania wniosków do prokuratury."

Cytaty pochodzą z artykułu Syndyk w Triadzie jak detektyw

link do artykuł na turystyka.rp.pl  http://www.rp.pl/artykul/871449.html

Inne artykuły dotyczące upadłości Triada:

http://www.rp.pl/artykul/874744.html

http://upadloscdss.salon24.pl

http://www.travelmaniacy.pl/artykul,bankructwo_biura_podrozy_triada,3138,1,0.html

http://www.coroner.pl/upadek,open,travel,group,byl,jednym,wielkim,szwindlem,komentarz,454.html?k=375

NEW    Upadłość DSS SA - Wierzyciele lepsi i gorsi  

Link do artykułu na upadloscdss.salon24.pl

http://upadloscdss.salon24.pl/415069,dss-wierzyciele-lepsi-i-gorsi

NEW    Pytania do Hawe  

W Internecie pojawił się interesujący materiał na temat Hawe

Link: http://hawefalenta.blog.com/2012/03/01/4/

NEW    Urszula Zielińska i Jerzy Karney przedstawiają

Finansowanie spółki Hawe SA – długiem czy nie-długiem?

W artykule Telekomy rozmawiają z bankami /Parkiet 12 kwietnia 2012/, który napisała Urszula Zielińska możemy dowiedzieć się, że:
„Jerzy Karney, prezes Hawe, zapewnia, że koncepcje finansowania przejęć kalibru TK TELEKOM nie zakładają wzrostu kredytów grupy. Jesteśmy w końcowym etapie rozmów z inwestorami w sprawie finansowania tego typu przejęc. Porównujemy trzy różne struktury finansowania w celu wyboru optymalnego modelu – mówi. Dodaje, że w 2012 r. zadłużenie grupy spadnie, bo zaczęła spłacać kredyt DnB Nord. Ma też nadzieję, że Alior Bank wydłuży o rok termin spłaty 25 mln zł. – złożony został wniosek w tej sprawie – zdradza.
Link do Jerzy Karney 12.04.2012

Natomiast w artykule zamieszczonym w dzienniku Parkiet pt. Hawe pobiło prognozy z 6 marca 2012 (37 dni wcześniej) dowiadujemy się, że:
”Hawe interesują przejęcia. Jak mówił nam wcześniej prezes spółki, jednym ze scenariuszy, jaki rozważał zarząd, było wpuszczenie do firmy zależnej nowych inwestorów.
– Podjęliśmy decyzję, że ewentualne przejęcie będziemy finansować tylko długiem – powiedział wczoraj Karney.

Link do Jerzy Karney 6.03.2012

Oba artykuły zaprezentowała nam pani Urszula Zielińska, jednak w artykule z 12 kwietnia 2012 r. brak jakiegokolwiek odniesienia do wypowiedzi prezesa Hawe …sprzed miesiąca.
 

NEW    Sytuacja finansowa Work Service po ofercie

Work Service znalazł chętnych na zaledwie 5,1 mln z oferowanych 20 mln walorów.

W transzy instytucjonalnej oferowano 15 mln akcji - sprzedano 4,95 mln, a w transzy otwartej oferowano 5 mln - sprzedano 167 tys. sztuk.

Uwzględniając, że jest to drugie podejście oraz fakt, że podmioty powiązane z DM IDMSA są akcjonariuszami Work Service, a fundusze IDEA TFI (gdzie IDEA TFI SA to podmiot zależny od DM IDMSA) posiadają obligacje wyemitowane przez spółkę wiele osób może przypuszczać, że emisja została domknięta przez podmioty powiązane z oferującym DM IDMSA, w tym przez fundusze IDEA TFI.

Wierzyciele Work Service mogli oczekiwać nieco innych wyników i przebiegu oferty, aktualne zatem staje się pytanie o cenę obligacji wyemitowanych przez Work Service i koszt finansowania innych zobowiązań spółki.

NEW    Właścicieli Work Service szukajcie na Seszelach...

Głównym udziałowcem Work Service SA jest spółka Prologics LPP zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, w akcjonariacie jest także Electus, DM IDM SA (oferujący akcje) i Supernova IDM Fund.

Prologics LPP ma dwóch wymienionych akcjonariuszy w dokumencie rejestracyjnym:

Robel Assets i Sorotel Investments – spółki zarejestrowane na Seszelach.

Obie spółki zostały zarejestrowane zaledwie na ok. 2 i 2,5 miesiąca przed zarejestrowaniem Prologics LPP.

Dokument rejestracyjny Prologics LPP

Oprócz Work Service SA, DM IDM SA był równocześnie oferującym i akcjonariuszem w przypadku spółki BOMI. Tutaj możemy zobaczyć notowania BOMI.

W raporcie analitycznym jaki przygotował DM IDM na użytek oferty publicznej BOMI nie został ujawniony konflikt interesów dotyczący Łukasza Żuka - członka rady nadzorczej DM IDM SA (wcześniej prezesa zarządu Parkiet Sp. z o.o. - spółki wydającej dziennik Parkiet). Na temat nieujawnionego konfliktu interesów w raporcie sporządzonym przez DM IDM SA więcej...

wcześniej o Work Service:

Work Service - Co to jest? Kto to posiada, kto to finansuje i jak? html

NEW    Hawe oczami Urszuli Zielińskiej z Parkiet-u

Hawe opublikował raport roczny w poniedziałek 5 marca po godzinie 20:50.

Następnego dnia rano czytamy w dzienniku Parkiet ocenę jaką sporządziła Urszula Zielińska, nadając swojemu artykułowi jakże optymistyczny tytuł: Hawe pobiło prognozy. link do artykułu

Na pierwszej stronie Parkiet-u skrót do artykułu zaczyna się następująco:

"Wyższe niż zapowiadał zarząd okazały się wyniki grupy za 2011 rok. Na czysto zarobiła ona 51,6 mln zł."

 Jak rozumiemy sformułowanie „Na czysto zarobiła ona” odnosi się do zysku netto.

W artykule czytamy jak to Hawe pobiło prognozy, mianowicie dowiemy się ,że:

„Różnicę in plus widać szczególnie w przypadku wpływów ze sprzedaży oraz zysku netto. Kilka tygodni temu – podając wstępne wyniki – zarząd spółki sądził, że pozycje te wyniosą odpowiednio 130,1 mln zł i 47, 3 mln zł.”

Spółka więc na czysto zarobiła nie 47,3 mln zł ale 51,6 mln zł.

Pani Urszula Zielińska miała jeszcze sposobność przeprowadzenia rozmowy z prezesem Hawe w godzinach wieczornych, co należy odnotować z ludzkiej ciekawości.

Jednak w całym artykule nigdzie nie przeczytamy, że przepływy grupy Hawe z działalności operacyjnej wyniosły minus 18,7 mln zł w 2011. Działalność operacyjna generuje ujemne przepływy, chociaż branża kopania kanałów teletechnicznych i wpuszczania kabli nie jest specjalnie nowatorska, a sieci światłowodowe pomiędzy miastami są standardem od kilkunastu lat(!).

Pani Urszula Zielińska nie wspomniała też o specyfice księgowania przychodów i wykazywania zysku w spółce Hawe. Mówiąc nie wprost o tej specyfice najlepiej świadczą właśnie wyniki na przepływach pieniężnych z działalności operacyjnej.

Pani Urszulo, właśnie tej informacji nam zabrakło... :)

Stąd niniejsze uzupełnienie.

Warto może sobie przypomnieć spółkę Bioton, gdy wykazywała rosnące zyski netto..., a trzeba było patrzeć na przepływy.

Być może warto było wspomnieć również o spółce Electus, której prezesem był Marek Falenta (do czasu ujawnienia prawomocnego wyroku za pomoc w oszustwie i wyłudzeniu kredytu). Akurat kilka dni temu dowiedzieliśmy się o gigantycznej przecenie spółki Electus w aktywach IDM (link do artykułu w Interia) - a miało być całkiem inaczej, wystarczy sięgnąć do reklamy w dzienniku Parkiet gdy spółka Electus oferowała swoje obligacje, ma Pani archiwum pod ręką, proszę poszukać. Link do reklamy Electus-a

NEW    Copper Price Forecast
The Fall of The Chinese Miracle 2012
PDF html

/Jaroslaw Suplacz Changevalue.com February 10, 2012/

NEW    Sąd Najwyższy odrzuca kasację od wyroku złożoną przez DM IDM SA
jako oczywiście bezzasadną.

Skargę kasacyjną wniósł w imieniu domu maklerskiego DM IDMSA SA Bogusław Kosmus (znany między innymi z reprezentowania twórców domu maklerskiego Warszawska Grupa Inwestycyjna, zobacz: Newsweek oraz link do pozwu ze strony www.wgiwierzyciele.pl )

DM IDMSA złożył akt oskarżenia o pomówienie (słynny art. 212) formułując m.in. zarzuty wobec emaili, które zawierały analizę „Wehikuł pod emisję. Bomi pędzi na giełdę.” oraz wobec emaili które zwracały uwagę na nieprawdziwą informację na temat struktury akcjonariatu DM IDMSA, która widniała na stronie internetowej DM IDMSA.

_________________

DM IDMSA w raporcie analitycznym sporządzonym w trakcie oferty IPO Bomi dopuścił się istotnego błędu metodologicznego. Jest to szczególnie interesująca informacja dla tych inwestorów, którzy dokonując zakupu akcji Bomi kierowali się raportem analitycznym sporządzonym przez DM IDMSA  Zobacz: Opinia biegłego

NEW    Kto rozdaje ACTA? html

/Jarosław Supłacz Gazeta Finansowa 27 stycznia - 2 lutego 2012/

NEW    KGHM po uszy w miedzi html   /Jarosław Supłacz, GF/  PDF

NEW    Work Service - Co to jest? Kto to posiada, kto to finansuje i jak? html

NEW    Polska służba zdrowia, czyli śmierć szybsza od diagnozy html

NEW    Jak Bomi pędziło na giełdę?

DM IDMSA był oferującym i sporządzającym raport analityczny w trakcie IPO.

Wkrótce więcej informacji o ofercie Bomi, w tym o postępowaniach sądowych mających związek z ofertą Bomi.

NEW    Co się dzieje w IDEA TFI?  html

NEW    Ile balonów unosi się w powietrzu?  html

/Jarosław Supłacz Gazeta Finansowa 3-10 listopada 2011/

NEW    Aktywa funduszy zamkniętych IDEA TFI spadły o 30% w jeden miesiąc!

We wrześniu wartość aktywów w funduszach inwestycyjnych zamkniętych IDEA TFI zmalała o ponad 30% (z 1590 mln zł do 1077 mln zł). Natomiast wartość aktywów funduszy inwestycyjnych utworzonych przez IDEA TFI S.A (wszystkich: otwartych i zamkniętych) zmalała we wrześniu z 4378 mln do 3693 mln zł.

NEW    Czy Twój fundusz mówi Ci prawdę?  html

NEW    Jak wycenia się aktywa w grupie IDM SA?  html  

NEW    Between Monetary Polices

Where are Markets Heading to? PDF  html PDF

NEW    Creative Public Finance

Poland on its Way to Greece PDF  html PDF

NEW    Gdzie odnajdziemy ludzi z domu maklerskiego WGI (Warszawska Grupa Inwestycyjna)?

W innym domu maklerskim? W funduszu TFI? W mediach biznesowych?  wkrótce

 

NEW    Niesłychane Sprawy w dwóch aktach

AKT 1   Zarzuty o zniesławienie jakie zostały wniesione przez dom maklerski IDM reprezentowany przez Grzegorza Leszczyńskiego oraz Rafała Abratańskiego, gdzie pełnomocnikiem procesowym IDM jest Bogusław Kosmus.

AKT 2   Opinia biegłego sądowego.

Ważne dla akcjonariuszy BOMI oraz osób, które nabyły akcje BOMI pod wpływem raportu analitycznego DM IDM SA na temat BOMI.

 

NEWS Komentarz    JSW w skrócie, czyli o czarnym złocie   

NEWS Komentarz    BGŻ na osi czasu   

NEWS Komentarz    Maciej Soporek to "prezes głównych spółek Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI ) i mózg całego przedsięwzięcia", Łukasz Kaczor to "współzałożyciel WGI i wiceprezes domu maklerskiego". 
źródło: Newsweek

Obaj panowie wytoczyli pozew o ochronę dóbr osobistych autorce piszącej na temat afery WGI.

Bogusław Kosmus jest autorem owego pozwu, link do pozwu w pdf

NEWS Komentarz    Does an issuer’s money stabilize its own quotation? TVN IPO Report English ver.  

PZU to finance stabilization for…EUREKO

NEWS Komentarz    PZU’s Cocktail of Results

How was PZU result made for the 1st Quarter of 2010? TVN IPO Report English ver. PDF

NEWS Komentarz   PZU Koktajl z wynikami

Jak PZU zrobił wynik w I kw. 2010? tutaj

NEWS Komentarz   The PZU IPO supported by social engineering

Polandsecurities  April 26, 2010  TVN IPO Report English ver.   PDF 

NEW    Będziemy prezentowali linki do najciekawszych treści wskazanych przez inwestorów

ZACZYNAMY od

Artykuł na portalu ngi24.pl
KNF, prokurator, dziennikarz. A gdzie prawda?

nawiązujący do publikacji Gazety Wyborczej 
Pisał o giełdzie, by manipulować kursami akcji  

Albo przeoczyliśmy, albo dziennik Parkiet pominął informacje, które dotyczą jego własnych Czytelników! Obecnie Czytelnicy Gazety Wyborczej są lepiej  poinformowani od inwestorów, którzy artykułami w Parkiecie kierowali się w swoich decyzjach inwestycyjnych. Po publikacji w Gazecie Wyborczej z 10 maja 2011 być może przeczytamy coś na ten temat w gazecie Parkiecie.

NEWS Komentarz   Jak pieniądze pacjentów zmieniają właściciela  

/Jarosław Supłacz Gazeta Finansowa 20-26 sierpnia 2010/    PDF

NEWS Komentarz   Czy pieniądze ubezpieczyciela ustabilizują jego własny kurs?

PZU sfinansuje stabilizację dla ...EUREKO tutaj

NEWS Komentarz   Wielu się wydawało, że to Skarb Państwa sprzedawał,

a to Eureko sprzedawało...  tutaj

NEWS Komentarz   Oferta PZU IPO wspomagana socjotechniką

Gra w ciemno, z dozowanym sztucznym oświetleniem i fajerwerkami  PDF 

NEWS Komentarz    Przemycamy tędy link do „Księgi Życia” Teresy z Ávili   

   Janusz Kochanowski pozostał Rzecznikiem Prawdy - tutaj

NEWS Komentarz   “N” gifted to TVN

The downfall of satellite television 
/Gazeta Finansowa 8 April 2010/ PDF  TVN IPO Report English ver.

NEWS Komentarz   TVN platformą "n"-ką obdarowany. Telewizja satelitarna w odwrocie 
/Gazeta Finansowa 8 kwietnia 2010/ PDF

NEWS Komentarz   Bez prawa do szczepionki
Na peryferiach Europy 
/Jarosław Supłacz GF, 3 lutego 2010/ tutaj

NEWS Komentarz   Kim są założyciele spółki Hoop SA? 
/Gazeta Finansowa 4 – 10 grudnia 2009/ PDF

NEWS Komentarz   Pół miliarda złotych dla kolegów w akcjach PGE 
/Gazeta Finansowa 6 – 12 listopada 2009/ PDF

NEWS Komentarz   PGE rozdaje pieniądze 
/Gazeta Finansowa 30 października – 5 listopada 2009/ PDF

NEWS Komentarz   PLAY bez wyników 
/Gazeta Finansowa 2 – 8 października 2009/ PDF

NEWS Komentarz   Co się dzieje z Play? 
/Gazeta Finansowa 25 września - 1 października 2009/  / GF PDF

NEWS Komentarz   UKE rozbija monopol 
/Gazeta Finansowa 14-20 sierpnia 2009/ tutaj  /pdf

 

NEWS Komentarz   Electus (IDM) w uścisku "jednorękich bandytów" 
 
/Gazeta Finansowa 20-26 marca 2009/ tutaj  /pdf

 NWZA Victoria Holding SA, spółki której niezabezpieczone obligacje nabył Electus SA - tutaj /pdf

 Przepływy finansowe DM IDMSA, Electus, Y FIZ, Victoria Holding, Maximum - tutaj /pdf

 Sytuacja na rynku obrotu wierzytelnościami - tutaj /pdf

 

NEWS Komentarz   IDMSA/Electus - Co widać z uchylonych szuflad? 
 
/Gazeta Finansowa 6-12 marca 2009/ tutaj  /pdf

 

NEWS Komentarz   Zastawy rejestrowe na akcjach Electus SA
 
/W dniu jutrzejszym więcej na temat/ tutaj  /pdf

 

NEWS Komentarz   IDM pękł z hukiem (którego wielu woli nie słyszeć) 
 
/Gazeta Finansowa 13-19 lutego 2009/ tutaj  /pdf

 

NEWS Komentarz    Zastawy rejestrowe na akcjach DM IDM SA pdf
 

NEWS Komentarz    W nawiązaniu do informacji jakie przekazał DM IDM SA
na temat rejestracji emisji akcji serii I.


Sąd rejestrowy KRS w Krakowie został poinformowany o faktach dotyczących spółki oraz prospektu emisyjnego. Mając na uwadze dobro rynku kapitałowego i działających na nim podmiotów Sąd został poproszony o rozważenie wskazanych w piśmie okoliczności. Czy Twój fundusz mówi Ci prawdę?

W interesie społecznym leży zagwarantowanie zgodnych z prawem zachowań podmiotów rynku kapitałowego, praworządności oraz zapobieganie ewentualnym nadużyciom w procesach związanych z obrotem na rynku.

Sąd KRS jest niezawisły i podejmuje decyzje w oparciu o posiadaną wiedzę.

W kontekście rejestracji emisji akcji DM IDM SA warto zwrócić uwagę, że Urząd KNF wskazał na naruszenie przepisów prawa w prospekcie emisyjnym ELECTUS SA.
Komunikat KNF z 21 stycznia 2009 roku

Czy okoliczność, która doprowadziła do stwierdzenia przez KNF naruszenia przepisów prawa w prospekcie ELECTUS SA nie może być czynnikiem mającym znaczenie dla DM IDM SA? Czy brak tej samej informacji w prospekcie Electus – stanowiący o naruszeniu prawa – w prospekcie spółki DM IDM SA do której Electus należy w 100% nie jest naruszeniem prawa? Z pewnością warto zadać w tym zakresie pytanie do KNF i Sądu Rejestrowego.

Ważną informacją dla inwestorów, którzy zapisali się na akcje nowej emisji na podstawie prospektu emisyjnego DM IDM SA może być uzyskanie odpowiedzi na następujące pytania:
Czy w dniu zatwierdzenia prospektu emisyjnego DM IDM SA tj. 07 lipca 2008 roku (a) 2.400.000 akcji DM IDM SA posiadanych przez Grzegorza Leszczyńskiego było przedmiotem zastawu ustanowionego w celu zabezpieczenia wierzytelności kredytowych (b) 2.834.480 akcji DM IDM SA posiadanych przez Rafała Abratańskiego było przedmiotem zastawu ustanowionego w celu zabezpieczenia wierzytelności kredytowych (c) 2.500.000 akcji DM IDM SA posiadanych przez Marka Falentę było przedmiotem zastawu ustanowionego w celu zabezpieczenia wierzytelności kredytowych?
/ ta gs opinie UPC skazany FTTH ZWG SA młyn elektromagnetyczny HAWE SA Carlos Slim skazany, Puls Biznesu Play Marek Falenta Netia debt financing upadłość DSS forum wierzyciele skazany DSS SA Dom Maklerski Pekao SA work service DSS upadłość wierzyciele DSS SA opinie akcje Hawe SA, Prologics LLP, KGHM po uszy w miedzi, Hawe na ławe  Work Service. Pioneer Pekao Investment, Jerzy Karney, Management SA
Prologics (UK) LPP, giełda GPW, akcje, oferta publiczna emisja akcji giełda
 

NEWS Komentarz   How to invest during curious times – seeking value 
/Article from the main financial weekly in Poland/ link 

NEWS Komentarz   PKO BP pomysł na bessę 
/Gazeta Finansowa 17-23 października 2008/ tutaj 

NEWS Komentarz   OFE – system emerytalny do poprawki
/Gazeta Finansowa 10-16 października 2008/ tutaj 

OFE – przymusowe straty
/Gazeta Finansowa 9-10 października 2008/ tutaj 

IDM służbowo i prywatnie... 
/Gazeta Finansowa 19-25 września 2008/ tutaj 

W prospekcie IDMSA zatajono 58 informacji. Co dalej z IDMSA?  /Gazeta Finansowa/ tutaj 

Co kryje czarna skrzynka? Wyniki DM IDMSA /Gazeta Finansowa/ tutaj 

DM IDMSA Inwestorzy niegodni informacji? /Gazeta Finansowa/ tutaj 

Gonienie króliczka  Czy KNF ściga IDMSA?  tutaj 

Postanowienie w sprawie wszczęcia postępowania
przez Komisję Nadzoru Finansowego
tutaj
   

Aktywa z kosmosu
Niezidentyfikowane transakcje IDMSA
tutaj
[pdf]  

 

List Otwarty

Szanowny Panie Prezesie Leszczyński,
W wywiadzie dla TVNCNBC (link poniżej) stwierdził Pan nieprawdę jakoby toczą się przeciwko mnie postępowania prokuratorskie oraz jakoby przegrałem sprawę z IDM. Nie znam żadnej sprawy prokuratorskiej toczącej się przeciwko mnie. Ponadto nie znam sprawy, którą bym prawomocnie przegrał, wprost przeciwnie znam prawomocne postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie odrzucające w całości wniosek IDM o zabezpieczenie powództwa (wkrótce na stronie)!

Prezes Leszczyński rozmija się z prawdą także co do nieprawomocnego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, albowiem pozew został w części oddalony, w części uznany. DM IDMSA zaskarża dwa punkty z 4 punktowego orzeczenia... Koszty postępowania zostają wzajemnie zniesione. Ile są więc warte oświadczenia Pana Leszczyńskiego?

W wywiadzie dla TVNCNBC Pan Leszczyński mówi o konserwatywnej wycenie „w cenach nabycia”... oraz o braku obaw w związku z badaniem sprawozdań finansowych przez biegłego rewidenta – jednak Pan Leszczyński odnosi się do analizy sprawozdania za I kwartał...

...minął już drugi kwartał, co także ma pewne znaczenie...

TA GS: ZWG SA Hawe SA Carlos Slim Play Opinie Netia Marek Falenta DSS SA, upadłość DSS SA, DSS w upadłości wierzyciele obligacje, obligatariusze syndyk sąd upadłość likwidacyjna układowa upadłość z możliwością zawarcia układu prawomocne postanowienie Kredyt Bank bank PBP Polski Bank Przedsiębiorczości, Prologics LLP Analiza Work Service Pioneer Pekao Investment Management SA, Akcje Dom Maklerski Pekao SA Fundusze IDEA TFI DM IDMSA, PZU PKO BP, Poland Greece, monetary markets. Hawe, Raport Analityczny Rekomendacje Opinie Forum Analiza Fundamentalna Wycena Oferta Publiczna Work Service Pioneer Pekao Investment Management SA komentarze akcje KGHM Oferty publiczne, Hawe na ławę

NEWS Komentarz   DM IDMSA - Zabawa w konfetti tutaj [pdf]  

NEWS Komentarz   Nowości dla Subskrybentów darmowego Newsletter-a  

Stanowisko POLANDSECURITIES w sprawie oświadczenia NTT System tutaj [pdf]

Oświadczenie NTT System tutaj [pdf]

NTT System - ANaliza FUndamentalna tutaj [pdf]

Mostostal Zabrze Holding – Update Marzec 2007 tutaj [pdf]

PKO BP w stronę wartości  /Gazeta Finansowa/

Dwa pytania do Prezesa Mostostal Zabrze

           Mostostal Zabrze Holding 
Kto ponosi odpowiedzialność za brak rejestracji emisji?
  tutaj [pdf]

/2007.01.02/ Mostostal Zabrze zarejestrował długo oczekiwane emisje! - Informacja

Pismo do Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie raportu bieżącego Mostostal Zabrze z dnia 9 listopada 2006 - Do pobrania tutaj [pdf]

 

          W dniu 15.11.2006 Mostostal Zabrze Holding SA wydał raport bieżący w sprawie  stanu rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego - treść komunikatu.

Pismo do Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie istotnych informacji  nieujawnionych przez emitenta Mostostal Zabrze Holding SA - Do pobrania tutaj [pdf]

                STANOWISKO w sprawie komunikatu bieżącego Mostostal Zabrze

                Mostostal Zabrze Holding – Analiza Fundamentalna tutaj.

 

                Mostostal Zabrze - KONSTRUKCJE W OBŁOKACH tutaj.

                  Na www.gpwtrader.com znajdują się interesujące materiały dotyczące
                  Mostostal Zabrze. Ważne nie tylko dla akcjonariuszy MZH

▪  Raport na temat oferty Neonet tutaj.

▪  IPO Ambra SA - TIPS and TRICKS by SSW tutaj.

▪  Akcje PZU SA  Dla kogo pracuje Belka i Socha? tutaj.

▪  PZU SA i dealerzy z Eureko...  tutaj.

▪  PKO BP i reszta świata  tutaj.

▪  TVN IPO Swap or How to regain cash  TVN IPO Report English ver. [pdf]    

▪  TVN IPO Konwersja, czyli odzyskać gotówkę  tutaj.

 

▪  Czy subskrypcja i sprzedaż akcji Hoop S.A. zostały oparte na warunkach zawartych w Prospekcie emisyjnym? Pismo do KPWiG

▪  Wielkie Foopa czyli król spekulacji

▪  Hoop na GPW jak na CETO

▪  Uwaga do komunikatu Hoop dotyczącego sprzedaży akcji serii D

▪  Informacja o wywiadzie Hoop dla agencji PAP

▪  Oferta Hoop S.A. - Wodzenie inwestorów Raport dodatkowy Do pobrania tutaj.

▪  STANOWISKO POLAND SECURITIES w SPRAWIE RAPORTU BIEŻĄCEGO HOOP SA

▪  Oferta Hoop S.A. - Bajka z morałem – Raport bezpłatny Do pobrania tutaj.

▪  ITI czyli jak sprzedać wizje – Raport bezpłatny Do pobrania tutaj.

▪  Polskie sądy bywają różne...

Dwa sądy I instancji wydają całkowicie odmienne wyroki w sprawie o tożsamym przedmiocie sporu. W postępowaniu cywilnym o ochronę dóbr osobistych Sąd Okręgowy odrzuca w całości pozew spółki Hoop, natomiast w postępowaniu karnym o zniesławienie Sąd Rejonowy stwierdza, że miało miejsce pomówienie.

W kilku słowach odniosę się do wyroku o pomówienie.

Sprawa jaką wytoczył Hoop i członkowie zarządu tej spółki była niejawna, gdyż oskarżyciele się nie zgodzili na jawność postępowania, rzecz o tyle niezrozumiała, że Hoop to spółka publiczna, a zarzuty dotyczyły również upublicznionej analizy (!) Okazuje się że sąd w takim układzie może robić dowolne rzeczy, a nie można tego pokazać ani w jakikolwiek sposób odnieść się do przebiegu postępowania.

Zatem odniosę się tylko do wyroku, który stwierdza: „Uznaje Jarosława Supłacza za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przy czym wskazuje, iż w szczególności spółka Hoop S.A. została pomówiona o to, iż jest niewypłacalna, stoi na skraju bankructwa, jest na granicy utraty płynności i nie posiada zdolności do zaciągania zobowiązań; natomiast Dariusz Wojdyga i Marek Jutkiewicz o to, że działali w celu wyprowadzenia pieniędzy ze spółki, co zostało zestawione ze stwierdzeniem, że wierzyciele na skutek takich działań mogą być pozostawieni na lodzie."

W sprawie zostało wszczęte postępowanie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu (ECHR-PPol0 1287/10), poniżej przytoczone zostało odniesienie do sentencji wyroku przygotowane przez pełnomocnika:
Orzekając w przedmiotowej sprawie sąd dokonał rażącego naruszenia art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. poprzez nie określenie w treści wyroku sądu rejonowego przypisanego oskarżonemu czynu. Z treści wyroku wynika, iż Jarosław Supłacz został s
kazany za to, iż pomówił pokrzywdzoną spółkę w szczególności o to, iż jest niewypłacalna. Sąd Rejonowy tym samym stworzył katalog otwarty jeżeli chodzi o stwierdzenia pomawiające pokrzywdzonych.
Nadto użycie tego rodzaju sformułowania stoi w sprzeczności z treścią uzasadniania wyroku sądu rejonowego z którego wynika, iż określone oceny oskarżonego, które stanowią przedmiot zarzutów są „logiczne, rzeczowe i bronią się w świetle analizy materiału dowodowego”.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż konstrukcja wyroku sądu rejonowego, który stwierdza, iż w szczególności spółka Hoop S.A. została pomówiona o to, że (…), jest wadliwa. Wymaganie art. z 413 § 2 pkt 1 k.p.k. nakazuje zredagowanie wyroku w taki sposób, aby z niego wynikało nie tylko za jaki czyn sąd ten sądził oskarżonego, lecz także za jaki czyn go skazał. Tymczasem na podstawie sentencji wyroku oskarżony musi się domyślać co jeszcze Sąd Rejonowy miał na myśli, uznając za pomówienie. 
Na karcie 19 uzasadnienia wyroku znalazło się natomiast stwierdzenie, iż argumentacja oskarżonego oraz zarzuty przez niego wysuwane względem Hoop S.A. są częściowo logiczne, rzeczowe oraz znajdują oparcie w materiale dowodowym. Tym samym niezrozumiałe jest jakie jeszcze stwierdzenia sąd rejonowy uznał za pomówienia oprócz tych wymienionych w treści wyroku. Tego rodzaju rozstrzygniecie powoduje, iż Jarosław Supłacz nie ma formalnie możliwości polemizowania z wyrokiem i przedstawienia swoich racji ponieważ nie może odnieść się do pomówień, których sąd się dopatrzył, a których nie wykazał w sentencji wyroku. Przedmiotowe rozstrzygnięcie uniemożliwia ponadto kontrolę instancyjną wyroku bowiem Sąd wyższej instancji nie jest w stanie ustalić za co konkretnie został
s kazany oskarżony.

1.   W uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego stwierdzono, iż fakty na podstawie których Jarosław Supłacz dokonał analizy zasadniczo polegają na prawdzie, a Sąd dopatruje się pomówienia we wnioskach oraz ocenach ferowanych na podstawie przytoczonych faktów. Należy zaznaczyć, że wnioski i opinie są domeną raportów analitycznych i twierdzenia z nich wynikające jeżeli są oparte na zasadach logiki i doświadczenia życiowego nie mogą stanowić pomówienia. Co więcej ocena Sądu Rejonowego, sprowadzała się do subiektywnej interpretacji twierdzeń podniesionych w artykule. I tak stwierdzenie oskarżonego sprowadzające się do twierdzenia, iż „Hoop zapłacił za 17,73% akcji własnych sumę stanowiącą 40% kapitałów własnych spółki przed dokonaniem transakcji. Poziom zadłużenia spółki wskazywał, iż podmiot jest na granicy utraty płynności i nie posiada zdolności do zaciągania nowych zobowiązań wobec podmiotów finansowych” zostało wyinterpretowane przez sąd jako pomówienie o to że - „spółka nie była w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań”. Takie uproszczenie jest błędem bowiem Sąd Rejonowy rozszerzył kategorię „nie możności wywiązywania się ze zobowiązań wobec podmiotów finansowych” na wszelkie zobowiązania czyli również handlowe, czego oskarżony nawet nie podnosił w treści swojej publikacji. Nadinterpretacji dokonanej przez Sąd przeczy zarówno treść artykułu ale również wyjaśnienia oskarżonego, a także podstawowa wiedza ekonomiczna. Sąd wydając rozstrzygnięcie błędnie uznał, iż oskarżony twierdził, że spółka Hoop S.A. „jest na granicy utraty płynności i nie posiada zdolności do zaciągania zobowiązań”.Tymczasem stwierdzenie zawarte w artykule brzmiało w sposób następujący: W chwili przeprowadzania transakcji odkupu akcji od funduszy kapitały własne spółki wynosiły ok. 55 mln, suma bilansowa 195 mln. Hoop zapłacił za 17,73% akcji własnych sumę stanowiącą 40% kapitałów własnych spółki przed dokonaniem transakcji. Poziom zadłużenia spółki wskazywał, iż podmiot jest na granicy utraty płynności i nie posiada zdolności do zaciągania nowych zobowiązań wobec podmiotów finansowych. Oskarżony dokładnie wskazał skąd powyższa ocena wynika i jakiej sytuacji dotyczyła. W analizie ograniczono się do stwierdzenia, ze wykazany poziom zadłużenia wskazywał na brak zdolności zaciągania nowych zobowiązań ale wobec podmiotów finansowych w trakcie przeprowadzania odkupu akcji własnych od funduszy.

2.   Również ze zgromadzonego materiału dowodowego bezspornie wynika, iż sytuacja finansowa spółki Hoop była bardzo zła. Z oceny zarządzających funduszami inwestycyjnymi wynikało, iż znajdowała się ona pierwszej piątce najmniej wiarygodnych spółek na giełdzie warszawskiej. Z kolei według innych rankingów również ujawnionych w trakcie postępowania dowodowego spółka Hoop – nawet po pozyskaniu środków z emisji – była w bardzo ryzykownej sytuacji finansowej. Tym samym stan faktyczny uprawniał oskarżonego do sformułowania stwierdzenia, iż spółka jest na granicy utraty płynności finansowej, a odmienna ocena sądu w tym zakresie stanowi nadużycie oraz naruszenie prawa oskarżonego do swobodnej oceny faktów. Nadto stwierdzenie, iż spółka stoi na granicy bankructwa, poparte zostało szczegółową analizą i wyjątkowo dokładnie uzasadnione w treści publikacji.

               Jednocześnie oskarżony zgodnie z warsztatem swojej pracy wskazywał, że spółka Hoop S.A. powinna być wyceniana poniżej wartości kapitałów własnych pisząc- „Z pewnością nowe akcje spółki takiej jak Hoop powinny być oferowane poniżej wartości kapitałów własnych przypadających na akcję, czyli dla Hoop znacznie poniżej 4,6 zł za akcję. A i tak byłaby to inwestycja wysoce ryzykowna, gdzie koniecznym warunkiem ewentualnego rozważenia zakupu akcji byłaby perspektywa głębokiej restrukturyzacji spółki”. Stwierdzenia powyższe biorąc pod uwagę upływ czasu okazały się całkowicie prawdziwe. Przyszłość pokazała, że spółka Hoop pomimo pozyskania pieniędzy z emisji akcji (po cenie kilkakrotnie wyższej od wartości księgowej przypadającej na akcję), w rok po emisji została przeceniona poniżej kapitałów własnych! Osoby, które rok wcześniej zainwestowały w akcje Hoop S.A. straciły ok. 60 % wartości zainwestowanych środków. Jeżeli zatem rynek w okresie objętym zarzutem był rosnący, a spółka odnotowała dramatyczną przecenę to wyłącznie na podstawie wyceny porównawczej klasyfikowała się do grona podmiotów znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej i była na granicy utraty płynności finansowej.

               Jednocześnie w tym okresie spółka dokonała wątpliwych inwestycji (zakup udziałów w firmie Megapack bez podania uzasadnienia dla wartości transakcji) przy równoczesnym wysokim zadłużeniu Hoop S.A. Oskarżony podczas analizy prospektu emisyjnego spółki Hoop S.A. wyciągnął prawidłowe wnioski i prawidłowo ocenił sytuację finansową podmiotu. Gdyby spółka Hoop nie pozyskała środków z emisji i zainwestowała w spółkę Megapack (co było zapowiedziane w prospekcie emisyjnym i zakup miał być dokonany również gdyby Hoop nie pozyskał kapitału) to mając na uwadze olbrzymią stratę Megapack w wysokości ok. 15 mln zł w rok po jej zakupie spółka Hoop byłaby w dramatycznej sytuacji - wówczas pieniądze stracili by panowie Wojdyga i Jutkiewicz, w wyniku pozyskania przez Hoop pieniędzy z emisji to inwestorzy którzy zakupili akcje Hoop i nie przewidzieli tak ogromnej straty (zaraz po emisji) stracili pieniądze.  

 3.   Ocena sytuacji spółki Hoop S.A. zawarta w raporcie Jarosława Supłacza zawierała między innymi: „Z pewnością nowe akcje spółki takiej jak Hoop powinny być oferowane poniżej wartości kapitałów własnych przypadających na akcję, czyli dla Hoop znacznie poniżej 4,6 zł za akcję. A i tak byłaby to inwestycja wysoce ryzykowna, gdzie koniecznym warunkiem ewentualnego rozważenia zakupu akcji byłaby perspektywa głębokiej restrukturyzacji spółki”

       Wycena na poziomie wartości księgowej (wartości wynikającej z bilansu spółki) jest pewną wartością wyjściową dla oceny spółek – więcej, jest to także jedna z powszechnie stosowanych metod wyceny. Czynienie zarzutu z odniesienia się do wartości księgowej jest w tym przypadku całkowitym nieporozumieniem. Sąd niestety odrzucił wniosek o powołanie biegłego z zakresu rynków finansowych i we własnym zakresie dokonał oceny sytuacji finansowej spółki Hoop, całkowicie błędnej i różnej od oceny spółki Hoop dokonanej przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi w rok, a także dwa lata po emisji, gdzie spółkę Hoop uznano za jedną z pięciu najmniej wiarygodnych na giełdzie.

 4.   Jednocześnie oskarżony złożył wniosek o powołanie biegłego z zakresu rynków kapitałowych i giełd na okoliczność ustalenia czy twierdzenia podniesione w publikacji są uzasadnione ekonomicznie. Sąd Rejonowy zaniechał powołania biegłego pomimo, że specyfika sprawy wymagała wiadomości specjalnych. Wydanie rozstrzygnięcia bez przeprowadzenia tego dowodu wskazuje na tendencyjność prowadzonego postępowania. Sąd bowiem nie mógł dysponować wiedzą specjalistyczną z zakresu ekonomi aby ustalić czy tezy postawione w artykule oparte zostały na prawidłowym rozumowaniu ekonomicznym. Ustalenie tej okoliczności byłoby niezwykle istotne dla oceny przedmiotowego postępowania.

 5.   Stwierdzenia odnoszące się do próby wyprowadzenia pieniędzy ze spółki przez oskarżycieli prywatnych są jak najbardziej prawdziwe, Jarosław Supłacz opisał mechanizm działania, który miał być wdrożony w spółce. Z uwagi na zamieszanie medialne do planowanego odkupu akcji przez spółkę w której organach zasiadają Dariusz Wojdyga i Marek Jutkiewicz nie doszło. Jarosław Supłacz opisał mechanizm działania związany z wykupem akcji i jednocześnie ocenił go jako negatywny. W tym zakresie postulował wprowadzenie zmian do kodeksu spółek handlowych. Oskarżony udowodnił, że opisany mechanizm miał być rzeczywiście zastosowany co potwierdza zasadność przedstawionych twierdzeń. Faktem jest, że dwaj członkowie zarządu Dariusz Wojdyga i Marek Jutkiewicz stanowili zdecydowaną większość w akcjonariacie i proponowali podjęcie uchwał zmierzających do wykupu własnych akcji, o czym świadczy przytoczony w pismach procesowych artykuł z Gazety Wyborczej. Istotny w tym zakresie był fakt, iż spółka zamierzała w zbliżonym okresie skupić akcje własne i proponowała emisję akcji w ofercie publicznej z różną ceną nabycia i sprzedaży. Skup akcji własnych przez spółkę – ex definitione - związany jest z wyprowadzeniem środków ze spółki i jest odwrotnością emisji akcji, która służy pozyskaniu środków. W przypadku wysokiego zadłużenia spółki skup akcji własnych pogarsza płynność spółki, co w oczywisty sposób pogarsza również sytuację wierzycieli podmiotu zadłużonego. Odpowiedni fragment publikacji informował o powziętych uchwałach w przedmiocie skupu akcji oraz o projektach uchwał kolejnego skupu. Termin „wyprowadzenie”, który w istocie Sąd zinterpretował jako obraźliwe określenie odzwierciedlał rzeczywistość. Można zatem twierdzić, że za pokazywanie prawdy w interesie społecznym Jarosław Supłacz został ukarany przez sąd powszechny.

           Oskarżony publikując treść swojego raportu, był przekonany, że podnoszone opinie i tezy są prawdziwe, i zostało to potwierdzone w obszernym materiale dowodowym. Oskarżony działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu. Upływ czasu potwierdził zasadność argumentacji przytaczanej przez oskarżonego w treści publikacji. 

 6.   Pamiętać należy, że przed publikacją oskarżony przesłał pokrzywdzonym artykuł do którego oskarżyciele mogli się odnieść i ewentualnie udzielić odpowiedzi na pytania lub sprostować określone twierdzenia. Jarosław Supłacz nie uzyskał odpowiedzi na zasadnicze pytania zadane spółce oraz podnoszone twierdzenia pomimo, że przed upublicznieniem artykułu próbował kontaktować się z przedstawicielami spółki Hoop S.A. w celu uzyskania stanowiska spółki co do przedstawionego materiału. Więcej, z przedstawionego materiału dowodowego wynika, żeoskarżyciele podjęli decyzje aby nie udzielać odpowiedzi. Tym samym należy zauważyć, że oskarżony dochował należytej staranności bowiem próbował skontaktować się z pokrzywdzonym w celu uzyskania od niego wyjaśnień i stanowiska odnośnie publikacji.

               Treść artykułu stanowiącego podstawę zarzutów została poparta szczegółową analizą dokumentacji spółki Hoop S.A. Jarosław Supłacz dokładnie zapoznał się z prospektem emisyjnym, raportami finansowymi, ogólnodostępnymi danymi, oraz raportami bieżącymi spółki Hoop. Oskarżony wystąpił również do pokrzywdzonych przed publikacją, z jednoczesną prośbą o wyjaśnienie zaistniałych wątpliwości, przedstawiając treść sporządzonego artykułu - pokrzywdzeni natomiast postanowili nie udzielać odpowiedzi. Z uwagi na swoje ekonomiczne wykształcenie oraz doświadczenie na rynku finansowym stwierdzenia zawarte w artykule zostały poparte szczegółową wiedzą i podbudowane rzetelną analizą rynku kapitałowego.

               Nie można więc twierdzić, iż oskarżony działał z zamiarem pomówienia kogokolwiek, ponieważ dochował należytej staranności dla wyjaśnienia wszelkich kwestii dotyczących funkcjonowania spółki Hoop S.A. Co więcej prawidłowość części twierdzeń zawartych w artykule potwierdził Sąd Rejonowy, pomimo braku wiedzy specjalnej w tym zakresie oraz istotnych błędów poczynionych w ocenie dowodów.

Argumentacji podniesionej w skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i wniosku o podjęcie czynności przez Rzecznika Praw Obywatelskich (Rzecznik wystąpił do Sądu Rejonowego o akta sprawy)  jest znacznie więcej, zostały przytoczone tylko sprawy, które odnoszą się do treści wyroku, inne zarzuty dotyczące przebiegu postępowania niestety nie mogą być upublicznione z racji na to, że publiczna spółka Hoop i jej członkowie zarządu nie zgodzili się na jawność postępowania...

Sąd cywilny związany jest ustaleniami sądu karnego i sąd apelacyjny nie mając wyboru zmienił wyrok. Jednakże odkładał jego ogłoszenie i namawiał do zawarcia ugody, na którą nie wyraziłem zgody. Rzeczą charakterystyczną było, że powód wnioskował o opublikowanie przeprosin w Gazecie Wyborczej, podczas próby zawarcia ugody przez powoda stwierdziłem, że bardzo dobrze by sprawa emisji Hoop, a w istocie sprawa funkcjonowania niektórych sądów (mowa o sądzie rejonowym w Warszawie, wydział dla Warszawy-Woli) została szerzej poznana. Pełnomocnik powoda wniosku o publikacje przeprosin w prasie nie wycofał, nie miał przed zakończeniem postępowania możliwości kontaktu z mandantem.
Okazuje się natomiast, że pomimo zmiany wyroku sąd apelacyjny nie uwzględnił żądania publikacji w Gazecie Wyborczej. Dlaczego sąd apelacyjny nie chciał szerzej upublicznić swojego werdyktu? Zamiast w Gazecie Wyborczej żądana przez powoda treść przeprosin publikowana jest na stronie Polandsecurities.com. Treść oświadczenia:

Przepraszam Hoop SA (obecnie Kofola SA z siedzibą w Warszawie) za naruszenie jej dóbr osobistych zamieszczoną na stronie internetowej www.polandsecurities.com publikacją „Hoop SA – bajka z morałem. Podmiot zadłużony i niewypłacalny owinięty w bawełnę” poprzez pomówienie Hoop SA o postępowanie i właściwości mogące poniżyć tę Spółkę oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do kontynuowania prowadzonej przez Hoop SA działalności gospodarczej jako spółki publicznej – Jarosław Supłacz”

▪  Jawność postępowań przed wymiarem sprawiedliwości
Jawność postępowań nadała na przestrzeni dziejów rangę władzy sądowniczej w każdym demokratycznym państwie, dlatego niejawność powinna być podyktowana nadzwyczajnymi okolicznościami, których w żaden sposób nie było w postępowaniu karnym gdzie spółka Hoop i jej dwaj członkowie zarządu czynili zarzuty, prywatni oskarżyciele, publiczna(!) spółka i jej zarząd posłużyli się niejawnym trybem postępowania.

Inwestorzy w trakcie emisji akcji Hoop S.A. nie dowiedzieli się, że spółka Hoop została założona jeszcze przez obywateli Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich tuż przed rozpadem tego kraju i dezintegracją służb.
Warto dodać, że właściciel Kofola to emigrant grecki który opuścił swój kraj na początku lat 50-tych. Czytając o emigrantach greckich tego okresu można dowiedzieć się interesujących wiadomości o czym warto byłoby więcej powiedzieć, jak i o przebiegu wspólnych transakcji spółki Hoop i spółki emigranta, który osiedlił się na kierunku Czechosłowackim.

Gdyby inwestorzy poznali w trakcie emisji kto był założycielem Hoop być może inaczej oceniliby planowane inwestycje Hoop w Moskwie. Inwestorzy nie wiedzieli także, że przewodniczący rady nadzorczej Hoop S.A. Andrzej Jesionek ukończył Instytut Nauk Politycznych w Moskwie, zabrakło także informacji o efektach działalności panów Andrzeja Jesionka i Marka Jutkiewicza we władzach PEZETEL, a przewodniczącego rady nadzorczej w spółkach QUATTRO SERVICE i IKB-SERVICE.

Werdykt wydany przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi w rok po emisji uznający że spółka Hoop należy do najmniej wiarygodnych na giełdzie z pewnością był uzasadniony, gdyby jednak fundusze bliżej znały historie Hoop i członków zarządu być może mogłyby taką ocenę wydać znacznie wcześniej – przed dokonaniem zapisów na akcje.

▪  Syndrom Kulczyka Artykuł o sektorze paliwowym.

 


Zastrzeżenia prawne: Treści zawarte w raportach nie mogą być uznane za jakiekolwiek rekomendacje i wyceny, nie można ich również interpretować jako doradztwa inwestycyjnego lub finansowego. W szczególności Raporty i Analizy nie są rekomendacją nabycia lub zbycia oznaczonych papierów wartościowych (akcje, kontrakty terminowe, obligacje, warranty) albo powstrzymania się od zawarcia transakcji dotyczącej tych papierów. Doradztwo inwestycyjne w zakresie obrotu papierami wartościowymi, wycena instrumentów finansowych, rozumiane jako odpłatne udzielanie pisemnej lub ustnej rekomendacji nabycia lub zbycia oznaczonych papierów wartościowych albo powstrzymania się od zawarcia transakcji dotyczącej tych papierów może być prowadzone wyłącznie przez podmioty posiadające odpowiednie zezwolenie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG, Ustawa Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi z dnia 21 sierpnia 1997 r. (tekst ujednolicony) Dz U. z 1997 r. Nr 118, poz. 754 z póź. zm.). Opinie zaczerpnięte z innych źródeł mogą być w Raportach nie wyróżnione w żaden sposób. W szczególności Raporty należy traktować jako usystematyzowane zbiory informacji i opinii.

Site design, creation and maintenance ©2010 by Poland-Securities. The main associate in Poland Jaroslaw Suplacz